""Brak umowy": Vance opuszcza Islamabad, gdy rozmowy o Iranie utknęły w martwym punkcie broni jądrowej; USA rozpoczynają oczyszczanie min w Hormuz"

grazynarebeca.blogspot.com 2 часы назад

autor: Tyler Durden

Niedziela, 12 kwietnia 2026 - 05:00

Podsumowanie:



  • Rozmowy pokojowe USA-Iran rozpadły się z powodu zobowiązania Iranu do braku broni jądrowej, powiedział Vance, "to zła wiadomość dla Iranu, znacznie bardziej niż dla USA."

  • CENTCOM potwierdza, iż dwa trałowce oczyszczają cieśninę, Iran twierdzi, iż zawrócił okręty wojenne.

  • Prezydent Trump ogłasza rozpoczęcie "oczyszczania Cieśniny" jako przysługę dla reszty świata.

  • Rozmowy pokojowe w Pakistanie rozpoczynają się w formie pośredniej, prowadzone przez Vance'a, a po stronie Iranu – Ghalibaf, Arachchi – mają być kontynuowane jutro

  • W sobotę nastąpi kolejne izraelskie uderzenia na Liban, przy czym Hezbollah wspiera rozmowy z Pakistanem, ale odrzuca "odrębne porozumienie" bezpośrednio z Izraelem.

  • Trump o rozmowach i potencjalnych większych przyszłych atakach na Iran: "Nie potrzebujesz planu awaryjnego", ponieważ irańska "armia zostaje pokonana".

Czy USA dokonają inwazji na Iran przed 2027 rokiem?
Tak, 31% · Brak 70%.
Zobacz pełny rynek i handel na Polymarket

* * .

Wiceprezydent Vance opuszcza Pakistan po nieprzeczytaniu Deal with Iran

Rozmowy między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zakończyły się w niedzielę wcześnie bez porozumienia pokojowego po tym, jak Teheran odmówił przyjęcia kluczowych żądań USA, w tym zobowiązań dotyczących programu nuklearnego, poinformowali amerykańscy urzędnicy.

Wiceprezydent USA JD Vance powiedział, iż 21-godzinne negocjacje zakończyły się bez przełomu, mimo dobrych wysiłków Waszyngtonu.

"Nie osiągnęliśmy porozumienia i uważam, iż to zła wiadomość dla Iranu, znacznie bardziej niż dla USA," powiedział Vance

"Ale prosty fakt jest taki, iż musimy zobaczyć stanowcze zobowiązanie, iż nie będą dążyć do broni jądrowej," Vance dodał, iż przedstawiona propozycja jest "ostateczną i najlepszą ofertą administracji".

Rozmowy te były trzecią rundą bezpośrednich, bezpośrednich negocjacji twarzą w twarz między obiema stronami, które miały miejsce kilka dni po ogłoszeniu kruchego, dwutygodniowego zawieszenia broni w konflikcie, który wszedł już w siódmy tydzień.

Iran nie planuje nowej rundy rozmów z USA, Agencja prasowa Fars informuje, powołując się na źródło bliskie zespołowi negocjacyjnemu.

"Amerykański zespół szukał pretekstu, by opuścić stół negocjacyjny," dodaje.

Jedynym rynkiem wykazującym znaczący wpływ jest kryptowaluta, gdzie BTC odrobiło część zysków po zawieszeniu broni...



Szanse na porozumienie pokojowe do końca dwutygodniowego zawieszenia broni właśnie spadły...

Rozmowy trwają, Hormuz pozostaje kluczowym punktem spornym

Irańskie media przyjmują ostrożnie optymistyczny ton w kwestii postępów rozmów.

Mówią, iż nastąpiły postępy w realizacji zawieszenia broni w Libanie, negocjacje techniczne wykraczające poza ogólne formalności, a teraz wymiana tekstów, które stwierdzą wszelkie postępy na piśmie.

Oczywiście strona amerykańska była znacznie cichsza, a problemy mogą się ujawnić, gdy wszystko będzie czarno-białe.

Zespoły ekspertów dołączyły do głównych negocjatorów po około godzinie, podała półoficjalna irańska agencja informacyjna Tasnim.

Te dyskusje techniczne w Islamabadzie koncentrowały się na Cieśninie Ormuz, potencjalnym przedłużeniu zawieszenia broni i stopniowym złagodzeniu sankcji. Informuje półoficjalna irańska agencja informacyjna Tasnim, powołując się na swojego reportera obecnego na miejscu.

"Kwestia Cieśniny Ormuz jest jednym z poważnych sporów", dodając, iż delegacja USA "hamowała postęp" podczas etapu wymiany tekstów poprzez "swoje zwykle, nadmierne żądania"

Według amerykańskiego urzędnika i pakistańskiego urzędnika zaznajomionego ze sprawą, rozmowy miały w większości uniknąć kluczowych kwestii, które według administracji Trumpa doprowadziły ją do wojny.

Do tych kwestii należą wsparcie Iranu dla zbrojnych proxy oraz programy nuklearne i rakietowe, które były sednem deklarowanych przez Trumpa powodów ataku na Iran od 28 lutego.

"Mamy dobrą wolę, ale nie mamy zaufania," Ghalibaf powiedział dziennikarzom po przybyciu do Islamabadu, według półoficjalnej irańskiej agencji prasowej Fars.

"W nadchodzących negocjacjach, jeżeli strona amerykańska będzie gotowa na prawdziwe porozumienie i przyzna prawa narodu irańskiego, zobaczy gotowość na porozumienie także z nas."

Tasnim poinformował, iż 71-osobowa delegacja Teheranu obejmowała także gubernatora banku centralnego Islamskiej Republiki Abdolnasera Hemmatiego.

Na agendzie będzie także kwestia irańskich zapasów uranu i produkcji rakiet, a także sankcji USA wobec Islamskiej Republiki oraz szerszej obecności wojskowej na Bliskim Wschodzie. Wiele z tych kwestii to te same, których obie strony nie rozwiązały podczas lutowych negocjacji przed rozpoczęciem wojny.

Wiceminister spraw zagranicznych Iranu, Kazem Gharibadi, twierdzi, iż Teheran wszedł w negocjacje z pozycji siły, argumentując, iż wojna z Iranem nie przyniosła USA decydujących strategicznych korzyści.

Trump – jak szczegółowo opisaliśmy poniżej – jasno dał do zrozumienia, iż widzi Iran jako "nie trzymając kart w rękach".

USA rozpoczynają oczyszczanie min w Cieśninie Ormuz

Pozornie potwierdzając wcześniejsze wypowiedzi prezydenta Trumpa o "oczyszczeniu cieśniny", Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) potwierdziło, iż dwa amerykańskie niszczyciele rakietowe rozpoczęły oczyszczanie min w Cieśninie Ormuz 11 kwietnia, gdy rozpoczęły się rozmowy pokojowe między Waszyngtonem a reżimem irańskim

"Dziś rozpoczęliśmy proces ustanawiania nowego przejścia i niedługo podzielimy się tą bezpieczną ścieżką z przemysłem morskim, aby zachęcić do swobodnego przepływu handlu" – powiedział w sobotę w oświadczeniu dowódca CENTCOM, admirał Brad Cooper.

Wśród amerykańskich okrętów znalazły się USS Frank E. Peterson (DDG 121) oraz USS Michael Murphy (DDG 112).

CENTCOM ujawnił w sobotę, iż misja ta jest częścią szerszego celu, jakim jest oczyszczenie kluczowego szlaku wodnego, położonego na południowo-zachodnim wybrzeżu Iranu, od min morskich położonych przez Korpus Rewolucji Islamskiej Iranu.

Potwierdzenie rozmin w sobotę nastąpiło kilka godzin po tym, jak zauważono amerykański statek rządowy wchodzący do Cieśniny Ormuz, według platformy wywiadowczej śledzącej statki Marinetraffic.com.



Nie jest jasne, czy miało to związek z misją oczyszczania min CENTCOM.

Trump ogłasza rozpoczęcie "oczyszczania" cieśniny jako "przysługę" dla Ruchu

Wcześniejsze doniesienia wydają się być potwierdzone, gdy trzech amerykańskich urzędników oświadczyło dla The Wall Street Journal, iż dwa amerykańskie niszczyciele rakietowe przepłynęły w sobotę przez Cieśninę Ormuz, co oznacza pierwszy tranzyt amerykańskich okrętów wojennych przez tę drogę wodną od początku wojny sześć tygodni temu.

Prezydent Trump zaczął wyjaśniać w mediach społecznościowych, co się dzieje. Ale najpierw wyjaśnił kilka rzeczy dla 'fałszywych mediów'...

Media fałszywych wiadomości straciły całkowitą wiarygodność, choć i tak jej nie miały. Z powodu ich ogromnego syndromu Trumpowego Zaburzenia (czasem nazywanego TDS!), uwielbiają mówić, iż Iran "wygrywa", podczas gdy w rzeczywistości wszyscy wiedzą, iż PRZEGRYWAJĄ, i to WIELKIE!

Ich marynarka zniknęła, siły powietrzne zniknęły, aparat przeciwlotniczy zniknął, radar nie działa, fabryki rakiet i dronów zostały w dużej mierze zniszczone wraz z rakietami i dronami, a co najważniejsze, ich wieloletni "przywódcy" już z nami nie żyją, chwała Allahowi!

Jedyne, co ich ma, to groźba, iż statek może "wpaść" na jedną z ich min morskich, które, nawiasem mówiąc, wszystkie 28 ich łodzi zrzutowych również leżą na dnie morza.

Gdy wyrzucił to wszystko z siebie, potwierdził operację otwarcia Cieśniny:

Rozpoczynamy teraz proces oczyszczania Cieśniny Ormuz jako przysługę dla państw na całym świecie, w tym Chin, Japonii, Korei Południowej, Francji, Niemiec i wielu innych.

Niewiarygodne, nie mają odwagi ani woli, by wykonać tę pracę sami.

Co ciekawe, puste statki przewożące ropę z wielu państw zmierzają do Stanów Zjednoczonych, by ZAŁADOWAĆ ropę.

Dziękuję za uwagę poświęconą tej sprawie! Prezydent DONALD J. TRUMP

Ale jeszcze nie skończył z tym. Kilka minut później przedstawił krótszą, bardziej zwięzłą wersję tej samej narracji:

Media fałszywych wiadomości są SZALONE albo po prostu SKORUMPOWANE!

Stany Zjednoczone całkowicie zniszczyły irańską armię, w tym całą marynarkę wojenną i siły powietrzne oraz wszystko inne. Ich przywództwo NIE ŻYJE!

Cieśnina Ormuz niedługo zostanie otwarta, a puste statki spieszą do Stanów Zjednoczonych, by "załadować się".

Ale jeżeli słuchasz fałszywych wiadomości, przegrywamy!

Iran wyraźnie poinformował pakistańskiego mediatora podczas rozmów, iż jeżeli statek będzie kontynuował ruch, zostanie zaatakowany w ciągu 30 minut, a negocjacje irańsko-amerykańskie zostaną uszkodzone.



Jednak podczas przepłynięcia przez Cieśninę nie zgłaszano żadnych problemów, a ruch ten opisano jako misję na celu uzyskania swobody żeglugi.

(Pomyślny) moment tego działania – gdy rozmowy rozpoczynają się w Islamabadzie – jest z pewnością pokazem siły w delikatnych negocjacjach.

Kilka amerykańskich okrętów wojennych przekracza Cieśninę Ormuz: Axios

W momencie, gdy w Islamabadzie rozpoczynają się pośrednie rozmowy, Barak Ravid z Axios informuje o szokującym i zaskakującym rozwoju wydarzeń, choć nie zostało to potwierdzone:

Jeśli to prawda, czy nie widzimy, jak Trump nagle dodaje więcej przetargów, zanim negocjacje w ogóle się rozpoczną? Wydaje się, iż Irańczycy zauważyliby kilka przechodzących okrętów wojennych Marynarki Wojennej USA. Albo wstrzymali atak dla dążenia do pokoju, albo rzeczywiście zrobiono to "po cichu" i irańskie zdolności zostały osłabione do tego stopnia, iż mogli to "przeoczyć". A może to próba zaciemnienia negocjacji? Sabotaż? Ravid od dawna jest oskarżany o forsowanie izraelskiej agendy w swoich relacjach.

Rozmowy rozpoczynają się w formacie pośrednim, pośredniczonym przez Pakistańczyków

Do sobotniego popołudnia (lokalnego) w Islamabadzie rozpoczęły się najwyższe rozmowy dotyczące USA i Iranu od czasu rewolucji islamskiej z 1979 roku. Wiceprezydent JD Vance spotkał się z Shehbazem Sharifem z Pakistanu tuż przed negocjacjami, a także wysoki rangą irańscy urzędnicy zostali powitani przez Sharifa i innych pakistańskich przywódców. Delegacją Iranu przewodzą przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf oraz minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi. Zaangażowanie obu stron rozpoczęło się pośrednio.

Pakistan jasno dał do zrozumienia, iż pracuje nad ułatwieniem bezpośrednich negocjacji między USA a Iranem, aby w pełni zakończyć sześciotygodniową wojnę na Bliskim Wschodzie. Sharif pochwalił zaangażowanie obu stron w konstruktywne zaangażowanie i "wyraził nadzieję, iż te rozmowy będą stopniem milowym do trwałego pokoju w regionie", jak podało jego biuro w komunikacie prasowym.

"Vance był obecny na dwustronnym spotkaniu jako specjalny wysłannik Steve Witkoff oraz zięć prezydenta Donalda Trumpa, Jared Kushner," podsumowuje CNN. "Sharifowi towarzyszyli wicepremier i minister spraw zagranicznych senator Mohammad Ishaq Dar oraz minister spraw wewnętrznych senator Syed Mohsin Raza Naqvi, zgodnie z komunikatem prasowym z biura premiera Pakistanu. Nie było żadnej relacji prasowej ze spotkania."



CNN podaje także interesujący szczegół dotyczący liczby urzędników, którzy podróżowali po stronie irańskiej: "Delegacja Iranu w Islamabadzie składa się z 71 osób, w tym negocjatorów, ekspertów, przedstawicieli mediów i służb bezpieczeństwa, podał Tasnim." Według niektórych z najnowszych informacji:

Teheran podobno ustanowił dwa główne warunki. Kwestia zamrożenia funduszy już zaakceptowanych przez Waszyngton. Pomimo braku nalotów na Bejrut, ataki w południowym Libanie realizowane są i są w tej chwili częścią negocjacji.

Poniżej: Ghalibaf (marszałek parlamentu) - Araghchi (minister spraw zagranicznych) - Ahmadian (sekretarz Rady Obrony) - Hemmati (gubernator Banku Centralnego)



Walki w Libanie nie ustały, ale nawiązano rzadkie kontakty dyplomatyczne

Walki w Libanie nie ustały całkowicie, co rodzi możliwość pokrzyżowania rozmów z Pakistanem, po tym jak Teheran na początku tygodnia zagroził, iż może się wycofać, jeżeli Izrael będzie kontynuował ataki. W sobotę Ministerstwo Zdrowia Libanu podniosło liczbę ofiar śmiertelnych izraelskich niespodziewanych środowych nalotów do 357 i zasugerowało, iż liczba ta może wzrosnąć w trakcie kilku dni akcji poszukiwawczych i ratunkowych.

Jednak jednym rzadkim jasnym punktem w kwestii kontaktu dyplomatycznego jest to, iż międzynarodowe doniesienia wskazują, iż ambasadorowie Libanu i Izraela w Stanach Zjednoczonych odbyli rozmowę telefoniczną podczas pierwszego bezpośredniego kontaktu odnotowanego między tymi dwoma krajami, przed rozmowami o zawieszeniu broni zaplanowanymi w Waszyngtonie na przyszły tydzień.

Tymczasem Iran potwierdził koordynację z Libanem, aby zapewnić przestrzeganie zobowiązań dotyczących zawieszenia broni na wszystkich frontach, powiedział rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych w telewizji państwowej z Islamabadu, gdzie wysocy amerykańscy i irańscy urzędnicy prowadzą rozmowy w celu zakończenia sześciotygodniowej wojny. Jednocześnie libańscy urzędnicy bliscy Hezbollahowi powiedzieli agencji Reuters, iż grupa popiera dialog pakistański i uważa go za adekwatną drogę, odrzucając osobną rundę rozmów planowaną w Waszyngtonie w przyszłym tygodniu.

Delegacja irańska w Pakistanie dąży do przedstawienia "jedności" przywództwa rządowego/wojskowego oraz koordynacji:

Izraelskie naloty są kontynuowane sporadycznie: "Libańska Narodowa Agencja Informacyjna (NNA) informuje, iż izraelski atak lotniczy na miasto Kfar Sir w dystrykcie Nabatieh zabił cztery osoby, w tym ratownika medycznego, i ranił cztery" – pisze w sobotę Al Jazeera. "Inny izraelski atak na miasto Zefta, również w dystrykcie Nabatieh, zabił trzy osoby, w tym członka libańskiej Obrony Cywilnej, i ranił dwie osoby." Na Toul i Nabatieha doszło do kolejnego trzeciego ataku, w którym zabiło trzech i zostało rannych kilku.

Trump: "Nie potrzeba planu awaryjnego" od czasu "porażki irańskiego wojska"

"Nie potrzebujesz planu awaryjnego," Trump powiedział dziennikarzom w piątek, zapytany o możliwe dalsze kroki rozmów z Pakistanem, iż się nie powiedzą, według raportu The Hill, gdy opuszczał Waszyngton w drodze na Florydę. "Wojsko zostało pokonane."

"Ich wojsko zniknęło. Zdegradowaliśmy niemal wszystko," dodał Trump. Te słowa sugerują, iż postrzega proces pokojowy w Pakistanie jako poważny krok wyjścia. Jednak, jak my i inni informowaliśmy, w regionie trwa ciągła rozbudowa Pentagonu. To wywołało spekulacje, iż większy atak USA może być tuż za rogiem, a szczyt w Islamabadzie jest przykrywką dla trwających przygotowań wojskowych.

A jednak rzeczywistość jest taka, iż Iran przez cały czas kontroluje Cieśninę Ormuz, z jedynie niewielkim strumieniem "sprawdzonych i zatwierdzonych" jednostek, które podobno płacą wysokie opłaty za przejazd do Teheranu, przed czym Trump ostrzegał. Iran w Pakistanie domaga się zniesienia sankcji. jeżeli USA to udzielą, Iran znajdzie się w lepszej sytuacji niż na początku wojny, co będzie równoznaczne z osiągnięciami w wyniku walki.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/

Читать всю статью