Chińczyków trzymają się mocniej
Zdjęcie: Flagi USA i Chin w Pekinie Źródło: PAP/EPA / MARK R. CRISTINO
Kolejne wariactwa Donalda Trumpa ze spokojem obserwuje Xi Jinping. Do Chin w interesach zmierzają bowiem przedstawiciele nie tylko państw azjatyckich, ale także czołowych państw Unii Europejskiej, a także Kanady czy Wielkiej Brytanii.













