Dworczyk o wyrzuceniu z PiS. "Najsmutniejsze zdarzenie w życiu"

polsatnews.pl 1 час назад

- Jestem jeszcze członkiem Prawa i Sprawiedliwości i mam nadzieję, iż tak pozostanie, dlatego iż to jest jedyna partia, w której w życiu funkcjonowałem - mówił na antenie Polsat News Michał Dworczyk, jeden ze członków stowarzyszenia Rozwój Plus. Dodał, iż jeżeli zostanie wyrzucony, to będzie to "jedno z najsmutniejszych zdarzeń z w życiu".

Polsat News
Michał Dworczyk podkreśla swoje zaangażowanie w Prawo i Sprawiedliwość

- Angażowałem się w Prawo i Sprawiedliwość jako polityk samorządowy, potem parlamentarny, wcześniej po prostu jako szeregowy działacz i mam nadzieję, iż tak pozostanie - mówił Dworczyk. Polityk podkreślił, iż "nigdy nie składał rezygnacji z tej aktywności".

Dworczyk podkreślił, iż jego zdaniem w partii "nie ma żadnego rozłamu". - o ile zostaniemy usunięci z partii, do czego oczywiście każda formacja polityczna ma prawo, to będzie w moim politycznym życiu jedno z najsmutniejszych zdarzeń - dodał.

ZOBACZ: Buntownicy z PiS wyrzuceni. Reakcja Mateusza Morawieckiego

Zaznaczył, iż członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus cały czas wierzą, iż ich wydalenie z partii się nie wydarzy oraz, iż "przyjdzie jakaś refleksja". - Wielu z nas w stowarzyszeniu jest w Prawie i Sprawiedliwości od ćwierć wieku. Tworzyliśmy ją i chcemy przez cały czas ją budować - zapewnił Dworczyk.

Michał Dworczyk o rozpadzie w PiS. "Wierzymy, iż przyjdzie refleksja"

Polityk podkreślił, iż sytuacja jest bardzo złożona, a jego zdaniem, na tym etapie, rozwiązać sprawę mogą wyłącznie rozmowy Mateusza Morawieckiego i Jarosława Kaczyńskiego. - Pan premier Morawiecki mówił o tej otwartości i gotowości na rozmowę kilka minut temu - wskazał, nawiązując do wcześniejszej konferencji prasowej.

Wskazał jednak, iż "nie chcę wypowiadać się na temat tego, w jakim formacie dwóch bardzo ważnych polityków Prawa i Sprawiedliwości powinno się spotykać i rozmawiać". - Takie dywagacje są kompletnie niepotrzebne - podkreślił.

- Byłem uczestnikiem przygotowań do ustaleń kwietniowych. Słyszałem jak pan prezes Jarosław Kaczyński mówił o koncepcji "dwóch płuc". Ta idea miała poszerzyć nasz dostęp do potencjalnych wyborców, kiedy okazało się, iż nasze notowania są wyraźnie gorsze od tych, które jeszcze w 2023 roku osiągaliśmy - wskazał Dworczyk.

Dodał, iż koncepcja "dwóch płuc" powstała kiedy przyjęta strategia "radykalnego języka i działalności" nie przyniosła spodziewanych efektów. - Celem było żeby wrócić do tego, co kiedyś było istotą PiS. Powrót do szerokiego formatu partii, w której mieszczą się różne środowiska, które formułują różny przekaz. To miało przekonać różnych wyborców - zaznaczył.

Więcej informacji wkrótce...

WIDEO: "Słuchać tego nie mogę". Spięcie polityków w studiu Polsat News
Читать всю статью