Dyrektor Instytutu Pileckiego stracił stanowisko. Wiadomo, kto zastąpi Ruchniewicza

natemat.pl 2 часы назад
W piątek 29 sierpnia ministra kultury Marta Cienkowska ogłosiła, iż odwołała Krzysztofa Ruchniewicza ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego. Decyzja zapadła po ostatnim medialnym zamieszaniu wokół instytucji.


Dwa tygodnie temu Krzysztof Ruchniewicz poinformował, iż pozbawił Hannę Radziejowską stanowiska kierownika berlińskiego oddziału Instytutu Pileckiego. Z kolei w piątek 29 sierpnia ministra kultury Marta Cienkowska odwołała go ze stanowiska dyrektora.

Krzysztof Ruchniewicz odwołany ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego


Podczas konferencji prasowej szefowa resortu zaprezentowała wyniki postępowania wyjaśniającego, prowadzonego zarówno w ministerstwie, jak i w Instytucie Pileckiego. Jak stwierdziła, "to, co wydarzyło się w Instytucie Pileckiego, mogło skrzywdzić wiele osób".

Marta Cienkowska decyzję o odwołaniu Ruchniewicza uzasadniła m.in. niewywiązywaniem się z obowiązków w zakresie zapewnienia prawidłowego funkcjonowania instytucji. Zarzucono mu "wadliwe zamierzenia programowe, wadliwą politykę komunikacyjną i wadliwe decyzje zarządcze".

Nowym dyrektorem Instytutu Pileckiego został Karol Madaj, wcześniej związany z Instytutem Pamięci Narodowej. W najbliższych dniach ma on przedstawić swoje plany dotyczące przyszłości instytutu, w tym zmiany kadrowe i programowe.

Afera w Instytucie Pileckiego


Hanna Radziejowska kierowała berlińskim oddziałem Instytutu od 2019 roku. Ruchniewicz tłumaczył, iż jej ostatnie działania "poważnie podważyły zaufanie u pracodawcy".

– Przedstawiane przez nią w mediach społecznościowych oraz mediach tradycyjnych nadinterpretacje i insynuacje, co do realizowanych przez Instytut projektów, stanowią przekroczenie norm i relacji pracownik-pracodawca – stwierdził wówczas Krzysztof Ruchniewicz.

Na początku sierpnia dziennik "Rzeczpospolita" podał, iż były już dyrektor planował cykl seminariów badawczych poświęconych m.in. zwrotom dóbr kultury przez Polskę na rzecz m.in. Niemiec. Według doniesień gazety Hanna Radziejowska wysłała w tej sprawie pismo do ministry Cienkowskiej, a także do chargé d'affaires ambasady RP w Berlinie, Jana Tombińskiego.

Wskazała w nim, iż Ruchniewicz proponował organizację seminarium dotyczącego zwrotu dóbr kultury nie tylko Niemcom, ale także Ukrainie, Białorusi, Litwie oraz osobom prywatnym pochodzenia żydowskiego. Radziejowska podkreśliła, iż propozycja ta stoi w sprzeczności z polityką państwa polskiego i "budzi poważne obawy co do negatywnych konsekwencji zarówno dla MKiDN, jak i Instytutu Pileckiego".

Читать всю статью