"GOYSLOP"
Rozpaczam nad tymi, którzy nazywają siebie "przebudzonymi", ale dają się nabrać na każdy medialny żart, który im się podrzuca, najnowszym jest psychologiczna sprawa Epsteina z trzema milionami plików. Chcę im wstrząsnąć rozumem. Jest późno. Co z nimi nie tak? Czy nie zrozumieli jeszcze bardzo prostej zasady, iż jeżeli media głównego nurtu sprzedają im historię, a algorytm sprawia, iż staje się viralem, to z definicji jest ona fałszywa, rozpraszająca i powinna być od razu odrzucona? Czy ich oczy nie nauczyły się mimowolnie przewracać oczami, gdy słyszą nazwisko Epstein pochodzące od Media Industrial Complex (MIC jako "taking it") i jego klonowej alternatywy? Czy nagle ufają dwulicowej prasie, która okłamywała ich dzień i noc od czasów, a na długo przed Convidem, kiedy to zostali rozkazani przez sprzedanych dziennikarzy, by się zabezpieczyć i zaatakować śmiertelnym zastrzykiem państwowym? Jak wciąż ufają odchodom wychodzącym z ust tych węży po tym wszystkim, czego powinni się nauczyć?
W rzeczywistości mówi to więcej o nich i ich całkowitym braku rozeznania niż o mediach, które przynajmniej otwarcie mówią o swojej nieuczciwości. Przypomina mi to osobę, którą wszyscy kiedyś znali, która ciągle wraca do swojego chłopaka-prześladowcy, żeby on mógł ją zdradzać raz za razem. Kiedy przez cały czas kupujesz kłamstwa mediów głównego nurtu, nie jesteś lepszy od tej głupiej kobiety. Upośledzeni są w więzi traumy ze swoimi oprawcami.
Nawet zaprogramowali go tak, by ułatwić pracę wolnym uczniom
Powinni już wiedzieć, iż cała opera mydlana Epsteina to głęboka sztuczna farsa z fałszywym spiskiem i fałszywymi ofiarami, tak farsowa jak kpina z 33 000 maili Clinton. Jakby któryś z tych zdeprawowanych typów miał się nawzajem wystawić!
W tym najnowszym odcinku oczekuje się, iż demony planują swoje odrażające zbrodnie i seksualne deprawacje przez gmaila. Jakby mieli dokumentować każdy makabryczny szczegół swojego brudnego życia i wymieniać się nimi na laptopach. Jak bardzo ktoś musi być głupi, żeby wierzyć w takie bzdury? choćby zakodowali go swoim specjalnym numerem, żeby ułatwić pracę wolniejszym uczniom. choćby jeżeli ten aspekt pantomimy był prawdziwy, czy myślisz, iż ich znajomi z internetu, mediów i rządu – wszyscy równie szantażowani – zostawią ich na lodzie? Mają na sobie za dużo brudu. To trochę jak myślenie, iż Bush i Cheney zniszczyli dwa wieżowce pełne masońskich bankierów i maklerów giełdowych 11 września, używając arabskiej przykrywki CIA.











![Lekcja pokory dla piratów drogowych. Zapłacili słono za swoje wybryki [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/piraci_wyprzedzanie.jpg)

