"Huti przyznają się do ataków na lotnisko w Rijadzie Jemeńskie ugrupowanie twierdzi, iż dzięki pocisków i dronów uderzyło w szereg „wrażliwych obiektów” na terenie Arabii Saudyjskiej."

grazynarebeca.blogspot.com 1 час назад

| Updated 6 Oct, 2026 05:53

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Zdjęcie satelitarne Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Króla Khalida w Rijadzie (Arabia Saudyjska). © DigitalGlobe za pośrednictwem Getty Images



Jemeńscy Huti przyznali się do przeprowadzenia bezpośredniego ataku rakietowego na główny międzynarodowy port lotniczy w Rijadzie w ramach zakrojonej na szeroką skalę serii uderzeń wymierzonych w lotniska, bazy wojskowe i infrastrukturę naftową na terenie całej Arabii Saudyjskiej.

Rzecznik wojskowy Hutich, Yahya Saree, poinformował w nocy z poniedziałku na wtorek, iż ugrupowanie – oficjalnie znane jako Ansar Allah – przeprowadziło trzy operacje z użyciem „dużej liczby” pocisków balistycznych, pocisków manewrujących oraz dronów w odpowiedzi na nasilenie ataków na Jemen, wspieranych przez Arabię ​​Saudyjską.

Pierwszy atak wymierzony był w Międzynarodowy Port Lotniczy im. Króla Khalida w Rijadzie; według Saree zakończył się on „bezpośrednim i precyzyjnym trafieniem”, co spowodowało zakłócenia w ruchu lotniczym.

Drugi atak skierowano na rafinerię koncernu Saudi Aramco w Rabigh – przedstawiciele grupy twierdzili, iż bezpośrednie trafienie wywołało tam pożary.

Trzecia operacja objęła swoim zasięgiem lotnisko w Abha, bazę lotniczą w Khamis Mushait, obóz wojskowy Aqeefah oraz inne „obiekty o kluczowym znaczeniu” w Nadżranie i Dżizanie.

Władze saudyjskie nie odniosły się do konkretnych doniesień o bezpośrednich trafieniach w lotnisko i rafinerię ani nie poinformowały, czy ataki Hutich spowodowały zakłócenia w funkcjonowaniu portu lotniczego im. Króla Khalida.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało ogólne oświadczenie potępiające ciągłe ataki Hutich na Rijad i inne saudyjskie miasta oraz „obiekty cywilne i gospodarcze”, jednocześnie podkreślając prawo królestwa do podjęcia działań odwetowych.

Według doniesień w północnym Rijadzie, w pobliżu lotniska im. króla Khalida, słyszano głośne eksplozje.

Dziennikarz agencji AFP relacjonował, iż słyszał „potężną eksplozję”, a mieszkańcy donosili, iż wybuchy spowodowały drżenie szyb w oknach w tej okolicy.


Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Arabii Saudyjskiej ponowiło ostrzeżenie, iż fotografowanie, publikowanie lub rozpowszechnianie informacji na temat operacji przechwytywania pocisków i dronów bądź miejsc ich uderzenia może skutkować konsekwencjami prawnymi.

Podobne ostrzeżenie wydano już wcześniej w trakcie konfliktu;

saudyjskie media przypomniały o nim krótko po północy, w obliczu najnowszych ataków.


Bojownicy Huti ostrzegli międzynarodowe linie lotnicze przed korzystaniem z saudyjskiej przestrzeni powietrznej, uznając ją za strefę działań wojennych – z wyjątkiem przestrzeni nad Mekką i Medyną.

Lotnisko im. króla Khalida funkcjonuje normalnie, jednak dane serwisu Flightradar24 wskazują na znaczne opóźnienia, sięgające średnio 38 minut.


Ugrupowanie oświadczyło, iż seria ataków stanowiła odwet za 60 saudyjskich nalotów i uderzeń rakietowych przeprowadzonych w ciągu ostatnich 24 godzin na Sanę oraz prowincje Al-Dżauf, Taizz, Al-Hudajda, Saada i Marib, które – według Huti – spowodowały ofiary wśród ludności cywilnej.

Saree stwierdził, iż od początku najnowszej eskalacji siły saudyjskie przeprowadziły 1576 uderzeń.


Do wymiany ognia dochodzi w czasie, gdy Arabia Saudyjska i jej jemeńscy sojusznicy intensyfikują zakrojoną na szeroką skalę kontrofensywę przeciwko Huti.

Koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej informuje, iż około 100 samolotów bojowych zapewnia całodobowe wsparcie powietrzne, podczas gdy siły rządowe próbują odzyskać terytoria utracone wzdłuż jemeńskiego wybrzeża Morza Czerwonego oraz w rejonie strategicznej cieśniny Bab al-Mandab.

Koalicja twierdzi, iż zniszczyła 324 cele Huti o „kluczowym znaczeniu”.


Wspierane przez Arabię ​​Saudyjską siły poinformowały w poniedziałek o odzyskaniu kontroli nad miejscowością Dhubab oraz pobliskimi osadami Bab i Hadeid;

świadkowie przekazali agencji AP, iż widzieli rządowe czołgi i oddziały wkraczające do tych miejscowości.

Huti zaprzeczyli doniesieniom o odwrocie na szerszą skalę, tymczasem walki nasiliły się również w rejonie miasta Taizz.


Jak poinformowali agencję AP przedstawiciele władz USA i państw regionu, Stany Zjednoczone wspierają saudyjską kampanię poprzez dzielenie się danymi wywiadowczymi, identyfikację celów oraz pomoc w planowaniu operacyjnym.

Ambasada USA w Rijadzie ostrzegła obywateli amerykańskich, aby zachowali czujność w związku z ryzykiem ataków rakietowych i uderzeń dronów.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/646767-houthis-saudi-sensitive-sites/

Читать всю статью