Published 24 Aug, 2026 12:03

Esmaeil Baghaei, rzecznik irańskiego MSZ. © Getty Images / Foad Ashtari/SOPA Images/LightRocket
Iran zaprzeczył doniesieniom, jakoby otrzymał zaproszenie do przystąpienia do paktu obronnego z Mekki, obejmującego Arabię Saudyjską, Turcję i Pakistan, potwierdził jednak, iż pojawiły się propozycje rozmów z tymi trzema państwami na temat bezpieczeństwa regionalnego.
Wyjaśnienie to nastąpiło po tym, jak Mehdi Rahimi, szef agencji informacyjnej irańskiego parlamentu „Khaneh Mellat”, powiedział w sobotę stacji Al Mayadeen, iż Teheran otrzymał zaproszenie do członkostwa w pakcie z Mekki i rozważa tę propozycję.
Jednak w poniedziałek rzecznik irańskiego MSZ, Esmaeil Baghaei, odrzucił te twierdzenia, oświadczając, iż do Teheranu nie wpłynęło żadne oficjalne zaproszenie.
Jednocześnie poinformował, iż zaproponowano dyskusje z członkami paktu na temat szerszego bezpieczeństwa regionalnego i są one w tej chwili przedmiotem analizy.
Trzej członkowie założyciele paktu wielokrotnie wcześniej wskazywali, iż sojusz może w przyszłości zostać rozszerzony o kolejne państwa regionu, przy czym publicznie wymieniano Egipt jako potencjalnego kandydata.
Również Pakistan deklarował, iż nie miałby zastrzeżeń do przystąpienia Iranu do tego porozumienia.
Podpisane 7 sierpnia Wspólne Porozumienie Obronne z Mekki (Mecca Joint Defense Agreement) skupia Turcję – dysponującą jedną z największych armii w NATO i gwałtownie rozwijającym się przemysłem obronnym – Arabię Saudyjską, która posiada ogromne zasoby finansowe i ambicje kształtowania arabskiego ładu politycznego, oraz Pakistan – państwo posiadające broń jądrową i jedną z największych armii w świecie muzułmańskim.
Pakt stanowi, iż atak zbrojny na jednego z członków będzie traktowany jako atak na całą trójkę;
przewiduje również ściślejszą koordynację wojskową, wspólne ćwiczenia oraz współpracę w zakresie przemysłu obronnego.
Teheran początkowo stwierdził, iż nie ma „powodów do niepokoju” w związku z tym porozumieniem, a rzecznik Baghaei zauważył, iż jego powstanie odzwierciedla rosnące wśród państw regionu dążenie do tworzenia własnych mechanizmów bezpieczeństwa.
Niektórzy obserwatorzy nazwali nowe ugrupowanie „islamskim NATO”, choć eksperci przestrzegają przed traktowaniem go jako pełnoprawnego bloku wojskowego.
Abdulaziz Sager, przewodniczący Gulf Research Center, stwierdził, iż pakt może wzmocnić łączny potencjał dyplomatyczny i obronny jego członków oraz przyczynić się do powstania systemu bezpieczeństwa opartego na inicjatywach regionalnych.
Tymczasem Izrael zareagował na to porozumienie z niepokojem, wyrażając obawy, iż blok skupiony wokół Arabii Saudyjskiej, Turcji i dysponującego bronią jądrową Pakistanu może stać się przeciwwagą dla jego własnej dominacji militarnej w regionie.
Sygnatariusze porozumienia z Mekki podkreślają jednak, iż ma ono charakter obronny, jest otwarte na inne państwa regionu i nie jest wymierzone w żadne inne kraje.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/644586-iran-denies-mecca-invitation/














