Komisja regulaminowa Sejmu zarekomendowała uchylenie immunitetu Łukaszowi Mejzie. Stosowny wniosek złożyła prokuratura. Podejrzewa posła o popełnienie przestępstw przy realizacji szkoleń e-learningowych. On sam nazwał posiedzenie komisji "komediową sprawą realizowaną na polityczne zamówienie".
Komisja regulaminowa zajęła się Mejzą. "Sprawa na polityczne zamówienie"

W lipcu Waldemar Żurek złożył do marszałka Sejmu wniosek o zgodę na pociągnięcie Łukasza Mejzy do odpowiedzialności karnej. Anna Adamiak, rzeczniczka Prokuratora Generalnego, informowała wtedy, iż podstawą są ustalenia poznańskiej prokuratury w sprawie nieprawidłowości w związku z realizacją szkoleń e-learningowych dla pracowników przedsiębiorstw w latach 2019-2022.
Rzeczniczka przekazywała wówczas, iż na podstawie materiału dowodowego Mejza podejrzewany jest o oszustwo, poświadczenie nieprawdy na dokumencie i wyłudzenie dotacji. W środę temat odebrania immunitetu posłowi trafił do sejmowej komisji regulaminowej. Jej członkowie jednogłośnie zagłosowali za pociągnięciem go do odpowiedzialności karnej.
Mejza nie przyznaje się do winy
Na posiedzeniu komisji obecni byli prokuratorzy z Prokuratury Regionalnej w Poznaniu. Stwierdzili, iż Mejza miał z inną osobą finansować przedsiębiorcom wymagany wkład własny do szkoleń realizowanych przez jego firmę, a później składać w Agencji Rozwoju Regionalnego faktury z nieprawdziwymi kosztami.
ZOBACZ: Mejza stracił prawo jazdy? Poseł zaprzeczał, MSWiA potwierdza
Prokurator Artur Karczmarczyk zaznaczył, iż szkoda wynosi blisko 50 tys. zł. Według niego w większości ujawnionych przypadków wydatki na szkolenia nie były nieracjonalne. Szczególnie zestawiając je chociażby z profilem działalności przedsiębiorców, formą zatrudnienia pracowników czy poziomem ich wynagrodzeń.
Mejza był obecny na części posiedzenia komisji. Stwierdził, iż sytuacja jest "groteską, komediową sprawą realizowaną na polityczne zamówienie". Dodał, iż "ma czyste sumienie" i sam zrzeknie się immunitetu, ale "nie teraz", tylko "w czasie, który uzna za stosowny".
ZOBACZ: Jarosław Kaczyński skomentował szarżę Łukasza Mejzy. "Kto pierwszy rzuci kamieniem"
- Mówimy o sprawach, które rozgrywały się na długo, zanim jeszcze byłem posłem. Idąc tym tokiem myślenia, jak będziemy grzebać w starych sprawach, to zaraz dojdziemy do tego, iż rówieśnikom zabierałem kanapki w szkole - powiedział poseł.
Nie tylko Mejza. Komisja zdecydowała w sprawie innych posłów
W środę komisja regulaminowa podjęła również decyzje w sprawie dwóch innych posłów. Członkowie opowiedzieli się za uchyleniem immunitetu Wojciechowi Królowi z Koalicji Obywatelskiej oraz zatrzymaniem i tymczasowym aresztowaniem go. Zrobiono to na wniosek Prokuratury Europejskiej, opierający się na dowodach w sprawie korupcji.
ZOBACZ: Grzegorz Braun pozbawiony immunitetu. Parlament Europejski zdecydował
Komisja rozpatrzyła też wniosek dotyczący Michała Wosia z Solidarnej Polski. W tym przypadku sprawa nie uległa zmianie proceduralnej. Sejm uchylił jego immunitet w zeszłym roku w związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości i zakupu Pegasusa.










