Trening do pokazów lotniczych w Radomiu zakończył się niesłychaną tragedią. Pilotowany przez majora Macieja "Slaba” Krakowiana samolot F-16 runął na ziemię, a doświadczony pilot zginął na miejscu. W obliczu dramatu na lotnisko przybył szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który złożył kondolencje rodzinie i najbliższym zmarłego. Padły niezwykle wymowne słowa.