Krzysztof Skiba: Ta wojna nic nie zmieni. To tylko pompowanie ego cyrkowca z Białego Domu

thefad.pl 3 часы назад

Ta wojna absolutnie nic nie zmieni. Trump bawi się w Boga, ale jest groźniejszy dla Amerykanów i UE niż dla Iranu. Nie da się rakietami obalić reżimu w Teheranie.

Fot. thefad.pl

To tylko pompowanie ego cyrkowca z Białego Domu. Ameryka musi się wyleczyć z tej durnej metody naprawiania świata poprzez zrzucanie czegoś groźnego z powietrza. Wiele lat temu amerykański pisarz Kurt Vonnegut, w jak zawsze ironicznym stylu, opisał amerykańską metodę prowadzenia polityki.

Ameryka grozi obcym krajom, zmusza je do zachowania się tak, jak ona chce, bo w przeciwnym wypadku zrzuci im coś z samolotów. I nie będzie to guma do żucia.

Próbowali wielokrotnie i nic z tego nie wyszło. A najlepszy przykład to Afganistan, gdzie po próbach zmian nastąpiły zmiany na gorsze i w tej chwili rządzą tam najbardziej radykalni talibowie.

Ta wojna jest lipą, zabawą starego, zdziwaczałego milionera, ale trupy i konsekwencje są niestety prawdziwe.

Amerykańska rakieta trafiła w szkołę dla dziewcząt w Minabie. Zginęło 57 dziewczynek. W Bahrajnie płoną biurowce, w Dubaju lotnisko. Świat pogrąża się w konflikcie.

Tymczasem Pomarańczowy Świr gra w golfa na Florydzie, a w przerwach na kawę pyta, czy świat już mu dziękuje. Krążą żarty, iż to pierwsza wojna Rady Pokoju Trumpa.

I dobrze, iż nie daliśmy się wciągnąć do tego osobliwego grona, choć pan Jarosław z Żoliborza usilnie naciskał i choćby twierdził, iż Polska powinna wysupłać ten miliard dolców na wpisowe.

Trump z uśmiechem sprzedawcy pasty do zębów podaje, iż zginęło kilku ważnych przywódców Iranu, w tym ajatollah Chamenei. Ma to już w swoim notesiku odfajkowane, jak zakup nowych kijów golfowych.

Ale to nie obali reżimu smutnych talibów. Będą następni. Demokracja przez rakiety. To jeszcze nigdzie się nie udało.

Krzysztof Skiba

Читать всю статью