Kto „balował” z Epsteinem? Lista osób. Akta Epsteina – cz. 6

niepoprawni.pl 10 часы назад

Przed Wami szósty artykuł z tej serii. jeżeli nie czytaliście jeszcze poprzednich części Akt Epsteina, to zachęcam, aby rozpocząć tę lekturę od samego początku, czyli części 1, gdzie przedstawiłem sylwetkę i karierę Jeffreya Epsteina. Link do niej znajdziecie poniżej.

]]>Skąd wziął się Jeffrey Epstein i jego fortuna? Akta Epsteina – cz. 1]]>

Do tej pory skupiałem się na samym Epsteinie, jego bliskich współpracownikach, najbardziej bulwersujących mailach, a także na jego sieci kontaktów w amerykańskiej polityce. Prawda jest jednak taka, iż znajomości tego zwyrodnialca wychodziły daleko poza Stany Zjednoczone, jak również daleko poza samą politykę. W aktach Epsteina możemy znaleźć mnóstwo ważnych nazwisk. Niektóre z tych postaci faktycznie utrzymywały dość bliskie relacje z pedofilem, inni zaś pojawiają się w aktach tylko na moment. Poniżej postaram się Wam przedstawić trochę nazwisk, aby każdy mógł mieć wyobrażenie na temat skali powiązań. Tym bardziej, iż wiele relacji nawiązano lub podtrzymywano już po tym jak Jeffrey Epstein oficjalnie został przestępcą seksualnym.

(Były) Książe Andrzej

Wyjątkowo głośny przypadek, bo dotyczący członka rodziny królewskiej i brata obecnego króla Karola III.

Były książę, dziś znany jako Andrew Mountbatten-Windsor utrzymywał wieloletnie relacje z Jeffreyem Epsteinem i Ghislaine Maxwell. Z jednej strony dostarczał Epsteinowi poufne informacje, a z drugiej – wykorzystywał seksualnie dziewczyny, które zapewniała mu wspomniana dwójka (również w trakcie swoich wizyt na wyspie pedofila).

W niektórych przypadkach ofiary były choćby wykorzystywane do przesyłania sobie wiadomości, co widać na poniższym mailu. W tym przypadku były książę podpisał się jako „Duke of York” oraz dodawał literę „A”.

Źródło: DOJ, EFTA00734510

Były jednak i takie maile, gdzie nadawcą był „Invisible Man”. Wiadomości były bardziej nieoficjalne, ale na końcu również mogliśmy znaleźć literę „A”. W poniższej korespondencji brat króla Wielkiej Brytanii pytał Ghislaine Maxwell: Have you found me some new inappropriate friends? („Czy znalazłaś mi jakieś nowe nieodpowiednie przyjaciółki?”).

Źródło: DOJ, EFTA00087585

Każdy może sam odpowiedzieć sobie na pytanie, co oznacza słowo „nieodpowiednie”.

Były książę przez wiele lat mógł liczyć na ochronę. Ostatecznie jednak został aresztowany w lutym 2026 roku. Było to pierwsze aresztowanie członka rodziny królewskiej od prawie 400 lat. Niestety, nie możemy mówić o żadnym przełomie.

Dlaczego? Ponieważ został on aresztowany jedynie w związku z podejrzeniem nadużycia stanowiska publicznego. A tymczasem były książę ma na sumieniu znacznie więcej niż tylko przekazywanie informacji Epsteinowi i jego ekipie. Miejmy nadzieję, iż prawdziwi Brytyjczycy nie przestaną o tym przypominać obecnemu królowi.

Bill Gates

Miliarder poznał Epsteina w 2011 roku, kiedy ten były już znany jako przestępca seksualny. I na jednym spotkaniu się nie skończyło. Gates latał z Epsteinem jego samolotem, bywali wspólnie w Niemczech czy Francji, jak również w wybranych miejscach na terenie USA. Założyciel Microsoftu pisał wtedy w mailu do kolegów, iż „styl życia Epstein jest inny i dość intrygujący, ale nie pasowałby do mnie”.

W latach 2011-2014 Epstein, Gates oraz przedstawiciele banku JP Morgan rozważali powołanie do życia funduszu, który miałby finansować „projekty ochrony zdrowia na całym świecie”. Ostatecznie jednak ta inicjatywa została porzucona.

Na skrzynce mailowej Epsteina znajduje się jego mail, w którym miał on tłumaczyć Gatesowi jaki antybiotyk ma podsunąć swojej żonie Melindzie (kontekst: Gates miał zarazić się chorobą weneryczną i po cichu próbować leczyć żonę). Założyciel Microsoftu zaprzecza tej sytuacji.

Kontakty z Epsteinem utrzymywał nie tylko Gates, ale również osoby pracujące dla Fundacji Gatesów, jak Melanie Walker czy Boris Nikolic. Wybrane osoby z fundacji utrzymywały kontakt z pedofilem aż do 2017 roku.

W lutym 2026 roku Bill Gates przeprosił pracowników Fundacji Gatesów za swoje kontakty z Jeffreyem Epsteinem. Przyznał się do romansów z dwiema Rosjankami oraz stwierdził, iż nie prześwietlił odpowiednio przeszłości Epsteina.

Jest to totalny absurd – jedna z najbogatszych osób na świecie, dysponująca sztabem doradców, a choćby specjalistami ds. wizerunku, nie wiedziała, iż utrzymuje kontakty z przestępcą seksualnym. Myślę, iż nikt, kto trzeźwo patrzy na tą sytuację, nie jest w stanie uwierzyć Gatesowi.

Thorbjorn Jagland

Były premier Norwegii. Utrzymywał kontakt z Epsteinem w latach 2011-2018. Warto dodać, iż w tym czasie pełnił dwie istotne funkcje: był sekretarzem Rady Europy oraz przewodniczącym Komitetu Nagrody Nobla.

Obecnie w Norwegii toczy się śledztwo ws. Jaglanda, które ma wyjaśnić, czy wykorzystywał on swoje wpływy w Radzie Europy, aby działać na korzyść Epsteina. W zamian były premier Norwegii miał przyjmować łapówki.

Maile Epsteina sugerują, iż pedofil wielokrotnie spotykał się z Jaglandem i co więcej – był on dla niego nie tylko źródłem informacji, ale również pomagał w dotarciu do kolejnych ważnych osób. Przykładem jest mail Epsteina do Ehuda Baraka (byłego premiera Izraela) z 2013 roku, gdzie Epstein pisał:

W dniu 20 maja Thorbjorn Jagland zobaczy się z Putinem w Soczi. Zaproponował żebym osobiście spotkał się z nim w czerwcu, by wyjaśnić, jak Rosja mogłaby zaprojektować umowy, aby przyciągnąć inwestycje z Zachodu. Nigdy go nie poznałem, chciałbym żebyś wiedział.

Źródło: DOJ, EFTA01974597

Ostatecznie Epstein z Putinem się nie spotkał (a przynajmniej nic na to nie wskazuje), ale w kolejnych latach Jagland wciąż przekazywał pedofilowi informacje, które zdobywał podczas spotkań z Putinem czy Ławrowem. W ramach ciekawostki: w 2014 roku Epstein przekonywał Jaglanda, aby ten zaproponował Putinowi stworzenie „rosyjskiej wersji Bitcoina, która byłaby najbardziej zaawansowanym instrumentem finansowym na świecie”.

Borge Brende

Od 2017 roku pełnił rolę prezesa Światowego Forum Ekonomicznego (WEF), a tymczasem w 2018 i 2019 roku spotykał się z Epsteinem. Było to zatem 10 lat po tym jak Epstein został skazany, a w międzyczasie kolejne ofiary coraz głośniej mówiły o krzywdach, które im wyrządził.

W listopadzie 2025 roku zaprzeczał znajomości z pedofilem. Trzy miesiące później, już po ujawnieniu akt, zrezygnował z posady prezesa WEF. Czyli kłamał tak długo, jak tylko było to możliwe. Później została mu już tylko rezygnacja.

Księżna Norwegii

Jeffrey Epstein najwyraźniej trafiał w norweskie gusta, bo choćby księżna Mette-Marit (następczyni tronu) dała mu się oczarować. Wymieniła z nim ponad 100 maili, poruszając w nich prywatne wątki. W jednej z wiadomości pytała choćby o nową tapetę do pokoju syna…który lada moment może wylądować w więzieniu, bo ciąży na nim 38 zarzutów, w tym o gwałty i znęcanie się nad byłą partnerką. interesująca rodzina.

Peter Thiel

Relacje Billa Gatesa z Epsteinem przykuły ogromną uwagę opinii publicznej. Pojawiło się też sporo tekstów o Elonie Musku, który na wyspie Epsteina nie był, ale bardzo chciał (wbrew temu co sam twierdzi).

Tymczasem kwestia Petera Thiela jest jakby z boku, przykuwając mniejsze zainteresowanie. Moim zdaniem: niesłusznie. Powiązane z nim firmy prowadzą działalność o gigantycznym znaczeniu i nie mam tutaj na myśli wyłącznie ich kapitalizacji czy dochodów. Mam na myśli znaczenie tych firm dla sytuacji na świecie.

Thiel był jednym z założycieli firmy Palantir w 2003 roku. Zaledwie rok później w jego firmę zainwestował fundusz powiązany z CIA, a mianowicie In-Q-Tel. To kluczowe, ponieważ za jego pośrednictwem CIA inwestuje w firmy, które w przyszłości mogłyby pomóc Amerykanom w „działalności wywiadowczej i zapewnieniu bezpieczeństwa”.

A teraz przeskoczmy o 20 lat, do czasów obecnych. Gdzie dziś jest Palantir? To gigantyczna spółka, która stanowi potężne narzędzie w rękach USA czy też po prostu CIA (w zależności jak na to spojrzeć), oferująca oprogramowanie pozwalające na np. szybkie analizowanie ogromnej ilości danych czy wykonująca zadania analityczne dla organów ściągania. Przykłady:

Podczas pandemii w 2020 roku Palantir zaoferował swoje usługi wielu europejskim krajom, aby wesprzeć je w trakcie pandemii Covid19,

Wśród państw, które skorzystały z tej propozycji była Wielka Brytania. System pozwalał brytyjskiej służbie zdrowia analizować sytuację związaną z pandemią i szybciej podejmować najważniejsze decyzje (po pandemii postanowiono kontynuować współpracę z Palantirem),

W ostatnich latach niektóre niemieckie landy wykorzystywały oprogramowanie Palantira (Gotham) na potrzeby działań Policji,

W styczniu 2024 roku Palantir rozpoczął współpracę z armią Izraela, a oprogramowanie było używane podczas ludobójstwa w Strefie Gazy,

Polskie Ministerstwo Obrony Narodowej podpisało kontrakt z Palantirem w październiku 2025 roku.

Jak widać, oprogramowanie firmy może służyć zarówno do zarządzania państwem, jak również do skuteczniejszego działania armii i zabijania ludzi.

Zostając jednak przy samym Palantirze – w teorii poszczególne rządy udostępniają potężne zbiory danych firmie, a ona pomaga im w ich opracowywaniu, wyciąganiu wniosków i podejmowaniu decyzji. W praktyce jednak wszystkie te dane trafiają także do amerykańskiego wywiadu, ponieważ wspomniana CIA jest związana z Palantirem.

Jeśli dla kogoś to cały czas brzmi niewinnie, to przypominam, iż żyjemy już w epoce, w której najważniejsze są dane. Palantir je posiada. Tym samym posiadają je Amerykanie, których prezydent zachowuje się w kompletnie nieprzewidywalny sposób. To daje do myślenia.

Co w tym czasie robi Thiel? Organizuje spotkania dla wpływowych osób, na których przestrzega przed pojawieniem się… Antychrysta.

Kim w tym przypadku ma być Antychryst? Według Thiela nie chodzi tutaj o konkretną osobę, ale o konkretny system, który oferuje ludziom „pokój i bezpieczeństwo” oraz „zarządzanie ryzykiem”. Przedsiębiorca uważa, iż ludzie wybierają taki stan i zgadzają się na stagnację, ponieważ boją się alternatywy w postaci niestabilnego świata.

Wybierając taki scentralizowany system, ludzie porzucają „wolność i indywidualizm”. Tego właśnie obawia się Thiel i w tym postrzega Antychrysta. Jest przekonany, iż ludzie muszą przekraczać swoje dotychczasowe granice, a w tej chwili jedną z niewielu szans na to ma być sztuczna inteligencja. Thiel krytykuje te grupy wpływu, które mogłyby jakkolwiek ograniczać rozwój AI (biurokrację, ekologów, organizacje humanitarne). Paradoks polega na tym, iż założyciel Palantira z jednej strony propaguje rozwój oraz wychwala wolność, a z drugiej strony tworzy oprogramowanie, które daje rządom nadzwyczajne możliwości w zakresie kontroli obywateli.

Na końcu dochodzimy zatem do pytania: czy Peter Thiel fałszywie buduje wizerunek obrońcy wolności czy naprawdę chce wykorzystać swoją wiedzę i możliwości swojej technologii, aby czynić świat lepszym?

To pytanie miałoby sens, gdyby w zeszłej dekadzie nie działał ramie w ramię z Jeffreyem Epsteinem. Kto jak kto, ale akurat Thiel ze swoim dostępem do danych, dobrze wiedział kim jest Epstein. Nie przeszkodziło mu to jednak w nawiązaniu bliskiej znajomości z pedofilem i prowadzeniu wspólnych interesów. Dla porządku zaznaczmy, iż to Epstein pierwszy wyraził zainteresowanie osobą Thiela w okolicach 2009 roku, jednak poznali się później. W 2014 roku Jeffrey Epstein pisał do Ehuda Baraka (byłego premiera Izraela) „musisz spędzić trochę czasu z Peterem Thielem”. Tak też się stało. Dwa lata później, czyli w 2016 roku, Barak w jednym ze swoich maili pisał o funduszu „należącym do Thiela i Epsteina”.

Mowa o funduszu Valar Ventures, którego Thiel był współzałożycielem, a w który Epstein faktycznie zaangażował 40 mln USD w latach 2014-2019. Nie był to jedyny przykład współpracy tych dwóch osób. Ich relacja trwała aż do śmierci pedofila w 2019 roku.

Peter Thiel musiał wyzbyć się jakichkolwiek zasad moralnych, aby współpracować z Epsteinem. Tym bardziej absurdalny jest fakt, iż dziś próbuje ostrzegać przed Antychrystem.

Chętnie zmienię swoje zdanie na jego temat, jeżeli jego firma, dysponując tak wielką ilością informacji, zacznie seryjnie rozbijać siatki pedofilskie oraz zwalczać handel ludźmi. Tak się jednak nie stanie, ponieważ jak powiedział Thomas Massie, „ludzie pokroju Epsteina stanowią cenne aktywo dla agencji wywiadowczych”.

Dlaczego tak skupiłem się na kwestii Thiela? Ponieważ czytając o księciu Andrzeju czy Billu Gatesie moglibyście pomyśleć, iż czytacie wyłącznie o przeszłości i iż to wszystko dziś już nie ma większego znaczenia. W przypadku Thiela bardzo dużo łączy nas z teraźniejszością i przyszłością.

Czytaj dalej: I]]>ndependent Trader - wszystko o inwestowaniu na giełdzie]]>

]]>Inwestowanie małych kwot w fundusze ETF]]>

Autor: ]]>Marcin Kremiec]]>

Читать всю статью