Lekarka na celowniku skrajnej prawicy. Sprawa Gizeli Jagielskiej obnaża bezradność państwa

resetobywatelski.pl 3 часы назад

Lekarka Gizela Jagielska – ofiara fizycznej napaści, nagonki medialnej i politycznego zastraszania – wciąż nie może wrócić do normalnego życia zawodowego. W rozmowie Piotra Nowaka i Piotra Szumlewicza z programu „Z Politycznego Dna” wyłania się obraz państwa, które nie potrafi ochronić własnych obywateli przed ekstremistami. Jednocześnie politycy Konfederacji Korony Polskiej kontynuują kampanię nienawiści, a rząd – mimo deklaracji – nie wyciąga do lekarki pomocnej ręki.

Państwo, które nie chroni ofiar

Gizela Jagielska, ginekolożka z Dolnego Śląska, stała się symbolem tego, jak łatwo w Polsce z ofiary zrobić „kontrowersyjną postać”. Po tym, jak zgodnie z prawem przeprowadziła zabieg przerwania ciąży, jej szpital został najechany przez grupę działaczy Grzegorza Brauna. Lekarkę zamknięto w pomieszczeniu gospodarczym, ograniczono jej wolność, a następnie rozpętano przeciwko niej brutalną kampanię nienawiści.

W internecie porównywano ją do Mengele, publikowano setki grafik, a skrajnie prawicowe środowiska zaczęły wywierać presję na szpitale, by nigdzie jej nie zatrudniały. Efekt? Jagielska straciła pracę, a kolejne placówki – zastraszone pikietami – wycofywały się z rozmów o zatrudnieniu.

Reset Obywatelski
Bez kompromisów i bez cenzury. Tworzone tak przez dziennikarzy, jak i odbiorców, bo medium obywatelskie musi być interaktywne. Burzymy czwartą ścianę między dziennikarzami a odbiorcami.
Patronite.plPublicystyka

Skalik i Braun: polityka zastraszania

W rozmowie Nowaka i Szumlewicza szczególnie mocno wybrzmiewa wątek Włodzimierza Skalika – jednego z najbardziej radykalnych działaczy Konfederacji Korony Polskiej. Skalik publicznie zapowiedział, iż „po przejęciu władzy” Jagielska nie będzie miała czego szukać w Polsce. To nie tylko groźba, ale i próba wywołania efektu mrożącego wobec całego środowiska lekarskiego.

Szumlewicz zwraca uwagę, iż działalność Skalika i Brauna ma charakter jawnie antypaństwowy i prorosyjski. Ich narracja – antyunijna, antyukraińska, antykobieca – nie ma nic wspólnego z troską o dobro publiczne. To polityka destabilizacji i zastraszania.
Czy Gizela Jagielska znajdzie pracę?

Gdzie jest państwo?

Najbardziej gorzkie wnioski dotyczą jednak reakcji instytucji publicznych. Mimo iż prokuratura szykuje zarzuty wobec Brauna, Jagielska pozostaje sama. Rząd, który deklarował wsparcie dla praw kobiet, nie zaoferował jej ani ochrony, ani pracy, ani choćby symbolicznego gestu solidarności.

Nowak zauważa, iż gdyby podobna sytuacja dotyczyła osoby związanej z obozem Jarosława Kaczyńskiego, PiS natychmiast umieściłby ją na eksponowanym stanowisku – choćby po to, by wysłać polityczny sygnał. Obecna władza nie wykazuje podobnej determinacji.

Nagonka, która działa

Najbardziej przerażające jest to, iż nagonka przynosi efekty. Szpitale – zamiast stanąć po stronie prawa i własnych pracowników – ulegają presji skrajnej prawicy. Jagielska staje się „kontrowersyjna” tylko dlatego, iż została obrana za cel.

To mechanizm znany z wielu krajów: najpierw atak, potem izolacja ofiary, a na końcu normalizacja przemocy.

Wenezuela, Maduro i Trump

W drugiej części programu prowadzący analizują spektakularne porwanie Nicolása Maduro przez siły amerykańskie. Obaj publicyści podkreślają, iż to kompromitacja państwa wenezuelskiego, które – mimo 30 milionów mieszkańców i potężnych zasobów naturalnych – okazało się strukturą z papieru.

Maduro, ich zdaniem, doprowadził kraj do upadku: hiperinflacja, dolaryzacja gospodarki, masowa emigracja i rozpad infrastruktury naftowej to efekt lat niekompetencji i autorytaryzmu. W rozmowie pojawia się również krytyka Donalda Trumpa, który po schwytaniu Maduro ogłosił, iż „Wenezuelą będą rządzić Amerykanie” – co prowadzący uznają za niebezpieczny sygnał imperialnej polityki.

W programie również o: przestępcach, którzy boją się ministra Żurka; Jaruzelskiej popijającej herbatkę z rasistką; Donaldzie Trumpie, który łamie prawo federalne i międzynarodowe; Romanowskim, który uważa, Tusk jest "gorszy od Maduro".

Читать всю статью