- Nie mam wątpliwości, iż prokuratura powinna żalić się na tę decyzję - powiedział na antenie Polsat News Waldemar Żurek po wydaniu przez sąd listu żelaznemu Marcinowi Romanowskiemu. Według ministra sprawiedliwości obietnice Romanowskiego nijak się mają do tego, co robi, a sąd przystając na jego wniosek o umożliwienie zeznawania z wolnej stopy zastosował bardzo dziwną figurę procesową.