Trwająca wojna na Ukrainie oraz radykalny wzrost liczebności Wojska Polskiego wymuszają bezprecedensową transformację zaplecza logistycznego armii. Przez polski hub w Rzeszowie przechodzi 95 procent zachodniej pomocy dla Kijowa, a Inspektorat Wsparcia musi na bieżąco odpowiadać na nowe realia pola walki, gdzie cykl życia sprzętu mierzy się w tygodniach. Jak od środka funkcjonuje strategiczny krwiobieg polskiego wojska?