- Pan premier Orban od razu pogratulował - mówił w "Debacie Gozdyry" poseł PiS Patryk Wicher. Wskazał na gest Viktora Orbana wobec Petera Magyara, który zwyciężył w niedzielnych wyborach na Węgrzech. Jego zdaniem był to wyraz honoru, tymczasem, jak podkreślał poseł, premier Donald Tusk nie pogratulował wygranej prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.
Poseł PiS porównał Tuska do Orbana. "Dużo większa godność i honor"

- Pan premier Orban od razu pogratulował, nie było żadnego przewrotu wojska, jak tam były jakieś różne sugestie, iż będzie fałszowanie i tak dalej. Pogratulował, przekazał władzę, idzie to wszystko według demokratycznych zasad na Węgrzech, nie ma żadnej perturbacji - mówił w programie "Debata Gozdyry" poseł PiS Patryk Wicher, odnosząc się do węgierskich wyborów parlamentarnych, które odbyły się w niedzielę.
Tymczasem, jak przekonywał, "u nas w Polsce do dzisiaj niektórzy liczą głosy prezydenckie, bo choćby nie potrafili godnie pogratulować prezydentowi Nawrockiemu wygranej". Przywołał w tym kontekście premiera Donalda Tuska.
"Debata Gozdyry". Donald Tusk porównany do Viktora Orbana
Zapytany przez prowadzącą Agnieszkę Gozdyrę, czy to ma oznaczać, iż Donald Tusk jest gorszy niż Viktor Orban, poseł PiS powiedział, iż "pod względem honorowego pogratulowania i uznania swojej przegranej, to tak". Ocenił, iż zachowanie Orbana było oznaką "dużo większej godności i honoru".
ZOBACZ: Vance o porażce Orbana w wyborach na Węgrzech. "To wspaniały facet"
Wicher doprecyzował następnie, iż premier Polski ma więcej godności niż jego węgierski odpowiednik "w tym kontekście, iż pogratulował swojemu przeciwnikowi, który go pokonał, od razu uznając jego zwycięstwo, a nie kombinując, iż niby są wybory sfałszowane".
Wybory na Węgrzech. Patryk Wicher o stosunku PiS do przegranej Orbana
Poseł PiS zabrał także głos w sprawie stosunku partii Jarosława Kaczyńskiego do rządów Viktora Orbana. - My z panem premierem Orbanem bardzo zgadzaliśmy się w jego podejściu do niektórych części polityki unijnej, na przykład to, iż Unia Europejska to powinna być unia suwerennych, niepodległych, silnych państw - powiedział Wicher.
Jak mówił, są to "państwa, które tworzą jedną wspólnotę gospodarczą, wspólną wymianę ludzką, gospodarczą, przestrzeganie niektórych spraw międzynarodowych, według oczywiście wszystkich traktatów, które były w przeszłości zawarte i w ramach tych programów".
ZOBACZ: Fico gratuluje, wymowne zachowanie Trumpa. Sojusznicy Orbana reagują na wyniki
Wicher wskazał też elementy polityki Orbana, które nie znajdowały aprobaty PiS. - Natomiast nie zgadzaliśmy się nigdy z jego polityką, która była zbyt polityką rosyjską, to było wielokrotnie artykułowane przez różnych naszych polityków i z tą częścią się nie zgadzaliśmy - przekonywał poseł.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni















