Pożegnanie Łukasza Litewki. List przyjaciół poruszył zgromadzonych

polsatnews.pl 2 часы назад

W środę tłumy pożegnały tragicznie zmarłego polityka Lewicy Łukasza Litewkę. Podczas państwowych uroczystości pogrzebowych marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślał, iż zmarły był dobrym, niezależnym człowiekiem, oddanym ludziom i zwierzętom. Przyjaciele obiecali kontynuować jego dzieło. Polityk zginął w wypadku rowerowym w Dąbrowie Górniczej.

Polsat News
Przyjaciele Łukasza Litewka oraz marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty pożegnali tragicznie zmarłego posła

Tłumy żegnały w środę Łukasza Litewkę. Tragicznie zmarły polityk Lewicy zginął w wypadku w minionym tygodniu. Podczas państwowych uroczystości pogrzebowych padło wiele wzruszających słów.

ZOBACZ: Łukasz Litewka odznaczony. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślał, iż zmarły był przede wszystkim dobrym i niezależnym człowiekiem, który żył dla innych - zarówno dla ludzi, jak i dla zwierząt. - Był oddany ludziom i sprawom. To on określał, co jest ważne, a co nieważne. Jednoczył ludzi. Potrafił zgromadzić wokół siebie osoby o różnych poglądach choćby po śmierci - mówił Czarzasty.

Pogrzeb Łukasza Litewki. Włodzimierz Czarzasty: Ludzie go kochali

Marszałek podkreślił, iż "ludzie go kochali, ludzie mu wierzyli i widzieli w nim szansę na ratunek". - Jak nikt nie mógł pomóc, to wierzyli, iż Łukasz pomoże. Często był ostatnią szansą na życie, na ich życie, na życie ich dzieci - mówił polityk, zwracając się do rodziny z zapewnieniem, iż Łukasz Litewka był bliski tysiącom osób.

Osobiste pożegnanie wygłosili również przyjaciele zmarłego, którzy wspomnieli codzienną relację i wspólną pasję m.in. do sportu. - Najdroższy przyjacielu Łukaszu. Dzisiaj rano czekałem na twój telefon. Domyślam się, iż powiedziałbyś o tym, iż ten wczorajszy mecz w Paryżu to powinien być finał Ligi Mistrzów. Rzuciłbyś paroma żartami, jak to miałeś w zwyczaju każdego dnia. Czekałem na ten twój poranny telefon, ale niestety zamiast tego jest bolesna cisza i ogromna pustka, której chyba niczym nie zapełnimy - wyznał bliski kolega Łukasza Litewki.

ZOBACZ: Łukasz Litewka zginął w wypadku. Nowe ustalenia, zatrzymano kierowcę

W imieniu współpracowników i przyjaciół odczytano list. "W ubiegły czwartek nasz świat się zawalił. Stoimy bezradni, zdezorientowani i nie potrafimy znaleźć słów, które mogłyby w najmniejszym stopniu oddać skalę rozpaczy. Ktoś tak nagle i brutalnie wyrwał kawałek naszego wspaniałego świata. Straciliśmy kogoś absolutnie wyjątkowego, o tym rzadkim błysku w oczach. Człowieka o niezwykłych pokładach empatii, który nasze szczęście stawiał ponad swoje" - napisali bliscy.

Ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki. "Dziękujemy, iż wybrałeś właśnie nas"

Przyjaciele obiecali, iż dzieło Łukasza będzie kontynuowane. "Dzisiaj wszyscy jesteśmy twoim Teamem Litewka, twoimi przyjaciółmi i bliskimi. I przez cały czas nimi będziemy, bo cię kochamy. Dziękujemy, Łukasz, iż wybrałeś właśnie nas. To było jedno z najpiękniejszych, co mogło nas spotkać. Żegnaj przyjacielu" - zakończono w poruszającym liście. W kościele rozległy się brawa.

Do śmiertelnego potrącenia Łukasza Litewki doszło w Dąbrowie Górniczej, gdy poseł poruszał się rowerem. Prokuratura postawiła już zarzuty kierowcy samochodu, który brał udział w zdarzeniu. Mężczyzna odpowie za nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym i spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności.

ZOBACZ: Nie żyje Łukasz Litewka. Poseł zginął w wypadku

Prezydent Karol Nawrocki odznaczył już pośmiertnie Łukasza Litewkę Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Pogrzeb Łukasza Litewki miał charakter państwowy. Wśród najwyższych przedstawicieli Polski pojawili się na nim m.in. prezydent Karol Nawrocki wraz z pierwszą damą Martą, premier Donald Tusk, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Możliwy zamach na Donalda Trumpa. Politolog zwraca uwagę na jeden szczegół
Читать всю статью