RAPORT CIA I TŁUMACZ DLA TUSKA

niepoprawni.pl 4 часы назад

„Paski naiwnych mediów grzały dwa dni. Nikt nie sprawdził, nikt nie zweryfikował” – napisał Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej, ujawniając, iż w ręce Donalda Tuska nie trafił żaden „tajny raport CIA”, ostrzegający o niebezpieczeństwie, jakie w najbliższym czasie miałoby grozić Polsce. Tymi słowami Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej przy Prezydencie RP brutalnie oczernił najbardziej prawdomównego premiera pośród wszystkich przywódców świata. Każdy go zna, gdyż jest to premier Polski Donald Tusk, który chciał dać Polakom benzynę po 5.19, ale sprzeciwił mu się nie kto inny jak prezydent Karol Nawrocki! Nie będzie też obiecanej przez Tuska kwoty wolnej od podatku – podwyższonej z 30 do 60 tysięcy złotych - ze względu na piach, który prawica sypie w tryby junty 13 grudnia!

Bo przecież o prawdomówności Donalda Tuska wypowiedziała się najbardziej prawdomówna osoba w tym kraju, czyli sam Donald Tusk, który w dniu 27 sierpnia br. wystąpił na Campusie Polska w Olsztynie przebrany za kaznodzieję. Tusk w swoim występie dla młodych komsomolców, przestrzegł następców junty 13 grudnia przed oszustami, którzy nabierają naiwniaków na obietnice i na raj na ziemi. Tym rajem miała być Polska, gdzie uśmiechnięci obywatele będą mieli portfele pełne pieniędzy i gdzie partia będzie rosła w siłę, a ludziom będzie się żyło dostatniej. Czyli nie przymierzając tak, jak za komuny…

- Są przywódcy światowi wielkiej rangi, którzy potrafią skłamać, jak niektórzy wyliczyli, tysiąc razy w ciągu tygodnia czy miesiąca. Kiedyś pojedyncze kłamstwo dyskwalifikowało w życiu publicznym. Złapano polityka na jednym kłamstwie... Jezus Maria... wiecie, w ogóle to koniec – mówił Tusk bez zmrużenia oka o przywócy światowym wielkiej rangi.

- Jako zbiorowość, jako społeczeństwo, mamy skłonność do kapitulacji przed tym, kto kłamie bezczelnie i kto jest gotów użyć siły czy różnych form przemocy – dodał Tusk, który – jak wiadomo brzydził się użyciem siły wobec publicznej telewizji, Prokuratury Krajowej i co oczywiste – wobec aresztowania na wiele miesięcy księdza Olszewskiego i dwóch urzędniczek…

Marcin Przydacz skłamał więc pisząc, iż Donald Tusk nie otrzymał tajnego raportu CIA w sprawie nadciągającej wojny z Rosją. Jest całkiem przeciwnie! Donald Tusk, jako przywódca światowy wielkiej rangi otrzymuje bowiem tajne raporty, które nie docierają choćby (co sam przyznał) do Kosiniaka-Kamysza, zwanego Tygrysem sił zbrojnych! Ten tajny raport CIA nie dotarł więc do nic nie znaczących przywódców, takich jak prezydent Karol Nawrocki – a tym bardziej Marcin Przydacz…

Donald Tusk - przywódca światowy wielkiej rangi jednak doskonale wie, iż „jako społeczeństwo, mamy skłonność do kapitulacji przed tym, kto kłamie bezczelnie i kto jest gotów użyć siły czy różnych form przemocy” - co przecież nie oznacza iż sam skapituluje przy „odzyskiwaniu dla obywateli” Trybunału Konstytucyjnego!

„Ja muszę mieć pewność, iż NASI sędziowie wejdą do tego gmachu! – grzmiał przywódca światowy wielkiej rangi dodając, iż chociaż metody opanowania TK "mogą nie być estetyczne" – ale on "nie ma zamiaru w tej sprawie kapitulować"…

Dzięki występowi Tuska w roli kaznodziei na campusie w Olsztynie - społeczeństwo, które ma skłonność do kapitulacji przed tym, kto kłamie bezczelnie i kto jest gotów użyć siły czy różnych form przemocy – dowiedziało się, iż przywódca światowy wielkiej rangi potrafi nie tylko skłamać tysiąc razy, ale nie skapituluje przed użyciem siły i przemocy.

P.S. Prezydent Karol Nawrocki wziął udział w obchodach 87. Rocznicy agresji sowieckiej na Polskę, które odbyły się we Włodawie. Prezydent z tej okazji powiedział m.in.” iż jedni – Niemcy – chcieli zabrać nam ciało, a Sowieci chcieli zabrać nam duszę. Ale zapomnieli o tym, iż my, Polacy, jesteśmy narodem, który może utracić swoje terytorium, ale jesteśmy narodem, który nigdy nie odda swojej duszy”.

W związku z reakcją Donalda Tuska, który na stronie KPRM napisał: "Panie Prezydencie, proponuję skasować ten wpis. Nie zamierzamy oddać ani skrawka naszego terytorium" - rodzi się pytanie: „Czy sytuacja Polski jest tak tragiczna, iż Kancelarii Prezesa Rady Ministrów nie stać jest na zatrudnienie tłumacza dla niemieckiego namiestnika?”

Читать всю статью