Updated 22 Aug, 2026 21:50

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Prezydent USA Donald Trump ogląda budowę lądowiska dla helikopterów przy Białym Domu w Waszyngtonie, 19 sierpnia 2026 r. © Global Look Press / CNP / Al Drago
Prezes Sądu Najwyższego USA John G. Roberts Jr. zezwolił na kontynuację prac nad kontrowersyjną salą balową w Białym Domu, której budowę zlecił prezydent Donald Trump, mimo toczącego się w tej sprawie procesu sądowego. W piątek sędzia wydał decyzję o administracyjnym wstrzymaniu wykonania orzeczeń sądów niższej instancji, które nakazywałyby przerwanie budowy.
W zeszłym miesiącu sąd apelacyjny podtrzymał decyzję sędziego federalnego sądu okręgowego, stwierdzając, iż projekt wymaga zgody Kongresu, a prace muszą zostać wstrzymane do czasu jej uzyskania.
Trump złożył wówczas w Sądzie Najwyższym pilny wniosek odwoławczy.
Trump argumentował, iż prace nad rozbudową Białego Domu o obiekt o powierzchni 90 000 stóp kwadratowych (ok. 8360 m²) muszą być kontynuowane ze względu na bezpieczeństwo narodowe oraz bezpieczeństwo samego prezydenta.
Jak podał „Washington Post”, powołując się na dokumenty sądowe, inwestycja obejmuje pięciokondygnacyjny podziemny kompleks wojskowy, w którym znajdą się schrony i szpital, mające chronić wysokich rangą urzędników w sytuacjach kryzysowych.
Według „Washington Post” takie nakazy wstrzymania wykonania orzeczenia zwykle obowiązują przez kilka dni.
Administracja Trumpa miała również twierdzić, iż sama sala balowa zostanie wyposażona w kolumny odporne na uderzenia pocisków oraz dach chroniący przed dronami, co zapewni dodatkową warstwę zabezpieczeń dla podziemnego bunkra i całego Białego Domu.
Decyzja Robertsa ma na celu zapewnienie Sądowi Najwyższemu więcej czasu w rozpatrzenie pilnego wniosku odwoławczego.
Nie jest jasne, jak długo może potrwać to administracyjne wstrzymanie wykonania orzeczenia.
Według „Washington Post” takie nakazy zwykle obowiązują przez kilka dni.
Trump pozytywnie odniósł się do tej decyzji w serwisie Truth Social, wyrażając wdzięczność i określając projekt jako „kluczowy dla bezpieczeństwa narodowego”.
Zadeklarował również, iż uczyni tę salę balową „najwspanialszą tego typu budowlą”.
W sobotę stwierdził ponadto, iż realizacja projektu przebiega „poniżej założonego budżetu i przed terminem”, a podatników nie będzie kosztować „ani dolara”.
Organizacja National Trust for Historic Preservation – prywatnie finansowana organizacja non-profit zajmująca się ochroną zabytków w USA, która zaskarżyła projekt sali balowej do sądu – oświadczyła, iż decyzja ta „nie jest ostateczna”, dodając, iż oczekuje na „dalsze kroki”.
Organizacja poddała w wątpliwość twierdzenia administracji, jakoby projekt był niezbędny dla bezpieczeństwa narodowego.
Lider mniejszości w Senacie, Chuck Schumer, ostro skrytykował decyzję sądu, zarzucając – jak to określił – „Sądowi Najwyższym spod znaku MAGA”, iż „bezrefleksyjnie przyklepuje podyktowaną próżnością, pozłacaną korupcję Trumpa”.
Stwierdził również, iż administracja „marnuje pieniądze” na „zachcianki” Trumpa.
Budowę sali balowej rozpoczęto w październiku 2025 roku.
Wyburzono część Wschodniego Skrzydła Białego Domu, aby zrobić miejsce dla nowej konstrukcji, która ma pomieścić 650 osób – to ponad trzykrotnie więcej niż Sala Wschodnia (East Room), będąca dotychczas największym pomieszczeniem w Białym Domu przeznaczonym na organizację wydarzeń.
Demokraci natychmiast potępili ten projekt, nazywając go „hańbą”.
Jak podaje „Washington Post”, przedstawiciele władz poinformowali w tym miesiącu Sąd Najwyższy, iż prace budowlane są ukończone w około 65 procentach, a przy inwestycji pracuje – w systemie dwudziestogodzinnym, siedem dni w tygodniu – około 250 osób.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/644542-court-white-house-ballroom-trump/

![Naczelny rabin Izraela twierdzi, iż Palestyńczycy nie są narodem i nie mają żadnych praw [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/01/stanislav-vdovin-jP5tOBJoVjs-unsplash.jpg)









