Skrajnej prawicy marsz po władzę

gazetafenestra.pl 20 часы назад

Przez chwilę Sławomir Mentzen zbliżał się w sondażach do Karola Nawrockiego / Źródło https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Sławomir_Mentzen.jpg

Trudno nie zauważyć przeobrażeń po prawej stronie sceny politycznej. Ideologie, które jeszcze niedawno uznawane były za marginalne, dziś stanowią poważną siłę w polskiej polityce. Postacie dotąd postrzegane jako zbyt radykalne, aby zaistnieć na szeroką skalę, stały się nieodłącznym elementem codziennych wiadomości. Wraz ze słabnięciem tradycyjnej, umiarkowanej, socjalnej prawicy, coraz mocniej wybrzmiewają pytania o kształt potencjalnego przyszłego prawicowego rządu i perspektywy dla radykałów.

Sejm przyzwyczaił nas do swego rodzaju stagnacji w środowisku prawicowym. Od zwycięstwa w wyborach prezydenckich i parlamentarnych w 2005 roku, Prawo i Sprawiedliwość cieszy się mianem czołowej partii prawicowej. Wszelkie inne partie, narodowe oraz konserwatywne, bardziej skrajne, na przestrzeni czasu okazywały się efemeryczne i podatne na wpływ partii braci Kaczyńskich. Za przykład może posłużyć Liga Polskich Rodzin, która wraz z PiS oraz Samoobroną współtworzyła koalicję rządzącą w latach 2006–2007. Silniejszy koalicjant po przyspieszonych wyborach parlamentarnych w 2007 roku przejął elektorat LPR.

Długoterminową strategią PiS była całkowita hegemonia na prawicy, uniemożliwiająca długotrwałe współistnienie partii bardziej skrajnych. Wyrażało się to w sformułowaniu: „Na prawo od nas tylko ściana”. Jarosław Kaczyński użył tego stwierdzenia w 2008 roku w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”, przeprowadzonym przez Joannę Lichocką. Wybory parlamentarne i prezydenckie potwierdzały hegemonię PiS. W wyborach do Sejmu RP w 2015 roku żadna inna partia prawicowa nie zdobyła powyżej 10% głosów. Taka sama sytuacja powtórzyła się w latach 2019 oraz 2023. W wyborach prezydenckich kandydaci popierani przez PiS również potrafili skutecznie skonsolidować elektorat prawicowy.

Pyrrusowe zwycięstwo

Wyborami, które podważyły supremację PiS wśród elektoratu prawicowego okazały się wybory prezydenckie przeprowadzone w 2025 roku. Wprawdzie wygrał je Karol Nawrocki, kandydat mający poparcie Jarosława Kaczyńskiego, jednak tego sukcesu nie można przypisać sile prezesa PiS. Zaskakująco dobry wynik wyborczy kandydatów pozostałych ugrupowań prawicowych, jednoznacznie bardziej radykalnych niż PiS, zadecydował o wyniku głosowania w II turze. Wyraźnie pokazują to przepływy pomiędzy elektoratami poszczególnych kandydatów. Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na Prezydenta RP uzyskał w I turze aż 14,81%. To jeden z najwyższych wyników osiągniętych przez kandydata prawicowego bez poparcia Prawa i Sprawiedliwości, od momentu rozpoczęcia dominacji tej partii na prawej stronie sceny politycznej. Sondaż late poll przeprowadzony przez sondażownie Ipsos pokazał, iż 83,5% wyborców Sławomira Mentzena zagłosowało na Karola Nawrockiego. Na kandydata najbardziej prawicowego z całej stawki, Grzegorza Brauna, głosowało 6,34%. Wspomniany polityk nigdy wcześniej nie osiągnął tak wysokiego wyniku. Według sondażowni Ipsos 92,6% osób głosujących na lidera KKP wybrało podczas II tury obywatelskiego kandydata popieranego przez PiS.

Grzegorz Braun w wyborach prezydenckich w 2025 osiągnął swój najwyższy wynik wyborczy / Źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Grzegorz_Braun,_2026.04.15_(01).jpg

Nowa siła

Dziś zarówno Konfederacja, jak i KKP mają powody do zadowolenia. Ugrupowanie pod przewodnictwem Krzysztofa Bosaka oraz Sławomira Mentzena ugruntowało swoją pozycję jako trzecia siła polityczna w Polsce. Rzadko który sondaż wykazuje, iż procent głosujących na sojusz gospodarczych wolnościowców z narodowcami jest mniejszy niż dwucyfrowy. Partia niezmiennie cieszy się także najwyższym poparciem wśród najmłodszych wyborców. Jednym z dość prawdopodobnych scenariuszy jest ten, w którym przyszły rząd nie powstanie bez udziału Konfederacji. Jej najbliższym możliwym sojusznikiem wydaje się mimo wszystko PiS. Władze partii oficjalnie nie wykluczają żadnego układu, jednakże Sławomir Mentzen stanowczo nie zgadza się na współpracę z Jarosławem Kaczyńskim. W jednej z wypowiedzi prezes Nowej Nadziei nazwał przywódcę PiS „politycznym gangsterem”.

Należący w tej chwili do grona najbardziej radykalnych polskich polityków Grzegorz Braun również może postrzegać swoją przyszłość w jasnych barwach. Elektorat zdaje się nie reagować na kontrowersyjne działania europosła, takie jak zgaszenie świec chanukowych czy zaprzeczanie istnieniu komór gazowych w nazistowskim obozie Auschwitz-Birkenau. Konfederacja Korony Polskiej regularnie przekracza próg wyborczy w badaniach sondażowych. W sondażu opublikowanym 24 kwietnia, wykonanym przez Instytut Badań Pollster dla „Super Expressu” partia Grzegorza Brauna przekroczyła próg wyborczy z wynikiem 6,29%. Radykalizm polityka, oskarżenia o antysemityzm i jego problemy z prawem stawiają go w pozycji potencjalnie trudnego koalicjanta. Obecność lidera KKP w hipotetycznym rządzie prawicy wykluczył Przemysław Czarnek.

Prawo i Sprawiedliwość nie pozostaje obojętne na radykalizację nastrojów. Prezes Jarosław Kaczyński wyznaczył Czarnka, polityka kojarzonego ze skrajną frakcją „maślarzy”, na kandydata na premiera w przypadku uczestniczenia PiS w przyszłym rządzie. W komentarzu dla SuperExpressu dr Sergiusz Trzeciak wytłumaczył motywy tej decyzji: „Partia zdecydowała, iż nie będzie przesuwać się w stronę centrum, ale podejmie wyraźną rywalizację z Konfederacją. To właśnie jest zadanie Czarnka – konkurować z Konfederacją o wyborców prawicowych’’. Jednocześnie zmuszono Mateusza Morawieckiego, polityka kojarzonego z bardziej centrową stroną partii, do skonsolidowania sił i walki o wpływy.

Trudno stwierdzić, czy w 2027 roku w ławach sejmowych zasiądą w większości przedstawiciele skrajnej, radykalnej prawicy. Nie można też jednoznacznie określić, czy umiarkowane frakcje w PiS-ie całkowicie straciły na znaczeniu. Nowego odcienia prawej strony nie należy jednak lekceważyć, gdyż w tej chwili stanowi ona poważną siłę i znaczną część polskiego krajobrazu politycznego.

Jakub BALIŃSKI

Читать всю статью