
Jakkolwiek chcemy by wszystkie teksty i wieści o głębokim pęknięciu w Policji były prawdą, trzeba brać pod uwagę najgorsze. Niekoniecznie trzeba grozić wywaleniem młodego Policjanta Zawsze znajdzie się jakiś procent niespełnionych psycholi. Do tej pory byli na krótkie... , a raczej średniej smyczy.
Niektórych się pozbywano gdy mocno nawywijali. Bywało, odchodzili sami w czasie dyscyplinarki(co jest wrzeszczącym zaprzeczeniem jakiejkolwiek sprawiedliwości) bo to a automatu ją przerywało. Miałem do czynienia z takim gnojem. Dotąd pod bandycką ochroną byłych kolegów.
Inni poszli dla kasy, niewielki procent nie do roboty ale by jeszcze robić coś pożytecznego. Zauważcie, celowo unikam słowa Służba. Bo Azorek może pięknie służyć najgorszej gnidzie lub można być jak już nieśmieszny Sługa dwóch Panów.
A teraz wszyscy dostali urzędowy, niepisany permint na bycie zbrojnym ramieniem i znów Panem Władzą.
O czym wielu starszych bardzo łatwo zapomina. Jako potocznym określeniu głównych elementów państwa policyjnego o charakterze nazistowskim. W istocie był nim PRL najmniej od połowy lat 60- tych. A teraz pod okiem doradców z Polizei( radiowóz widziany pod trybunałem) wskrzesza, jak sądzę, najlepsze tradycje NKWD oraz Gestapo. Z naciskiem na drugie- patrz mocodawcy i źródło inspiracji.
Dowodzi tego coś co się stało pod cmentarzem na Służewie. Pan Dunin Holecki skuty i zglebiony za ponoć jakieś nie stosowanie się. I o ie jeszcze można zrozumieć skucie by delikwent nie miał możliwości łatwego wyrwania się i dania w"długą", rzucenie na glebę jest więcej niż przegięciem.
to znak dla wszystkich: mamy na was gotową Sonderfahndungsbuch Polen- księgę gończą. Gdziekolwiek się pojawicie, majy wasze mordy, numery samochodów. nigdy nie będziecie mieć pewności czy nie okażecie się np.podobni do poszukiwanego przestępcy.
Bo i tak nimi jesteście!!! Pod cmentarzem dwóch policajów, w tym jeden na pewno z drogówki nie chciało się przedstawić, grało w wyuczoną gierkę"dobry i zły".
Co by się stało gdyby nie było świadków? Niektórzy z nas mogą myśleć, on przegina, Naród z Policją, Policja z Narodem. A jeżeli przeważy: Policja z wysokimi premiami za pokazówki? I gwarantem anonimowości oraz bezkarności w wypadku śmiertelnego"wypadku"?
Mogę napisać: trzymajmy się ciepło, nie róbmy rzeczy w jakimkolwiek sensie podejrzanych. Byle jaki pretekst już jest przestępstwem. Wiem, bo starsi i średni Policaje z miejscowej Powiatówki mnie znają. (i chyba wszyscy ratownicy medyczni:)) z interwencji w czasie lokalnych nagonek na mnie. Drogówka iż jestem trzeźwy jak wieprz. znam przepisy oraz nie daję się zastraszyć.
Ale zawsze znajdą się jakieś młodziaki łase na premię lub jeden niewyżyty tęporyjec. Sonderfahndungsbuch Polen na podorędziu. Nie łudźmy się, większość Niepoprawnych jest na widelcu. Ale Oni Też. Nie wszystko da się służbowo"zapomnieć", zniszczyć wszystkie kopie rozkazów, poleceń służbowych. Poza tym będą jeszcze rejestry wysokich premii nakładających się na poszczególne większe i mniejsze przestępstwa.
Złapał Kozak... ? Może jeszcze nie dziś. Dziś ich święto. Ale święta nie realizowane są wiecznie.













