
Narasta napięcie po połączeniu newsroomu
Gazeta.pl i
Wyborcza.pl. – Czujemy, iż okręt płynie bez kapitana. Widać wyraźną różnicę w sposobie pracy – dziennikarze
Wyborcza.pl myślą prasowo, są wolniejsi – ocenia pracownik
Gazeta.pl. Dziennikarka
Wyborcza.pl mówi z kolei: – To dwie różne kultury pracy i współczuję zarządzającym.