Symfoniada VII / zingara

publixo.com 2 часы назад
Te perły, bolesne i zimne, wciąż rozsypują się w pamięci, gdy wokół narasta obca feeria. Kiedy cudze mienienie staje się zbyt głośne, natarczywe i oślepiające, my po prostu wycofujemy się w głąb. W tym kruchym, jasnym schronieniu jesteśmy tylko my. Ja, ty i Maryjka, otuleni bielą i delikatnym różem, daleko, od każdego niesprawiedliwego spojrzenia. Choć wszystko w nas powoli drobnieje pod naciskiem tamtego świata, odnajdujemy własną, cichą tarczę. Najbardziej bezpieczni jesteśmy milcząc, bo w tej ciszy nikt nie może nas dosięgnąć ani zranić.
Читать всю статью