Negocjacje handlowe między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi coraz wyraźniej wykraczają poza obszar ceł i dostępu do rynku, a stają się elementem szerszego sporu o bezpieczeństwo, technologię i strategiczną autonomię Europy. Europoseł Nowej Lewicy Robert Biedroń przekonuje, iż Unia musi ograniczać zależność od Stanów Zjednoczonych, z kolei Anna Bryłka zarzuca Komisji Europejskiej zbyt daleko idące ustępstwa wobec administracji Donalda Trumpa. Na razie jednak Parlament Europejski wstrzymał procedowanie porozumienia handlowego, które zostało wynegocjowane latem 2025 roku, w reakcji na orzeczenie Sądu Najwyższego USA w sprawie ceł.
Szantaż Trumpa i uległość Brukseli? Burza wokół zawieszonej umowy handlowej UE-USA
Zdjęcie: / Shutterstock
