"Prokuratura Krajowa przedstawiła dyrektor kancelarii Trybunału Konstytucyjnego absurdalne zarzuty, które od początku do końca są oparte na wymyślonych podstawach prawnych" - grzmi TK w mediach społecznościowych. W ocenie władz Trybunału stanowi to "kolejną próbę wywarcia wpływu (...) na pracowników oraz prezesa i sędziów". Prokuratura nie odniosła się jeszcze do sprawy.
TK reaguje na decyzję prokuratury. "Zamach na konstytucyjny organ państwa"

Komunikat "w sprawie kolejnego zamachu na konstytucyjny organ państwa" zamieszczony został na oficjalnej stronie Trybunału Konstytucyjnego. Wpis o podobnej treści opublikowano też w mediach społecznościowych TK.
W dniu dzisiejszym @PK_GOV_PL przedstawiła Pani Dyrektor Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego absurdalne zarzuty z art. 231 § 1 i 218 § 3 Kodeksu karnego, które od początku do końca są oparte na wymyślonych podstawach prawnych. Działanie to stanowi kolejną próbę wywarcia wpływu…
— Trybunał Konstytucyjny (@TK_GOV_PL) September 23, 2026
Czytamy w nim, iż Prokuratura Krajowa przedstawiła dyrektor kancelarii Trybunału Zofii Hoffmann zarzuty nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego oraz złośliwego lub uporczywego naruszania praw pracownika.
"Absurdalne", "wymyślone od początku do końca". Trybunał Konstytucyjny grzmi
Oba zarzuty zostały określone przez TK mianem "absurdalnych" oraz takich, które "od początku do końca są oparte na wymyślonych podstawach prawnych".
"Działanie to stanowi kolejną próbę wywarcia wpływu przede wszystkim na pracowników oraz prezesa i sędziów Trybunału Konstytucyjnego" - napisano w oświadczeniu.
ZOBACZ: Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym. "Zabezpieczenie konferencji"
Trybunał tłumaczy, iż Hoffmann oraz "wszyscy pozostali pracownicy (...) wykonywali i wykonują swoje obowiązki i polecenia służbowe zgodnie z obowiązującym prawem".
"Narzędzie personalnego nacisku". TK reaguje na ruch prokuratury
We wpisie oceniono także, iż "dopuszczenie przez prezesa do objęcia urzędu sędziego TK osób, które nie złożyły ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, stanowiłoby przestępstwo przekroczenia uprawnień".
"Prowadzenie postępowania przez prokuratora Andrzeja Piasecznego, którego delegowanie do Prokuratury Krajowej ma co najmniej wątpliwe podstawy prawne, jest wyłącznie narzędziem personalnego nacisku i formą zastraszenia" - wskazano dodatkowo, podkreślając, iż "nie można w żadnym wypadku legalizować bezprawnych działań Prokuratury".
W kwietniu w Sejmie odbyło się ślubowanie sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych w marcu przez Sejm. Ślubowanie złożyli: Krystian Markiewicz, Marcin Taborowski, Marcin Dziuruda i Anna Korwin-Piotrowska oraz dwoje sędziów, którzy wcześniej ślubowali w Pałacu Prezydenckim: Magdalena Bentkowska oraz Mariusz Szostek.
ZOBACZ: "Mój kręgosłup ma się dobrze". Minister o wyborze nowego sędziego TK
W lipcu ślubowanie przed prezydentem złożył także Sławomir Patyra, siódmy sędzia TK wybrany przez Sejm w tym roku.
Sprawa Macieja Berka. Waldemar Żurek zapowiedział "działania zastępcze"
W późniejszym czasie problem pojawił się także w przypadku Macieja Berka, który został wybrany przez Sejm na sędziego TK, jednak Kancelaria Prezydenta jak dotąd nie wyznaczyła terminu jego ślubowania. Podczas wtorkowego briefingu prasowego do sprawy odniósł się prokurator generalny Waldemar Żurek, który zapowiedział, iż jeżeli prezydent Karol Nawrocki przez cały czas będzie nie dopełniał swoich obowiązków, to będą podejmowane "działania zastępcze".
Prezes TK Bogdan Święczkowski przydzielił sprawy i gabinety tylko tym sędziom, którzy ślubowali w Pałacu Prezydenckim. Tłumaczył przy tym, że z pozostałymi nie może nawiązać stosunku służbowego, dopóki nie dostanie informacji od prezydenta, iż ich ślubowanie w Sejmie traktuje jako zgodne z ustawą.
ZOBACZ: Eurodeputowany KO o sytuacji w TK. "Mamy wydmuszkę pod kontrolą PiS"
Sędziowie wybrani w marcu przez Sejm złożyli skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ws. niedopuszczenia ich do orzekania. W kwietniu w Prokuraturze Krajowej wszczęto śledztwo w sprawie dotyczącej ułatwienia prezydentowi nieodebrania ślubowania od czworga sędziów TK i niedopuszczenia ich do orzekania.













