Trump i Putin doszli do porozumienia. Biały Dom zmienia kurs

thefad.pl 1 час назад

Jeszcze we wrześniu Donald Trump podpisał ustawę rozszerzającą sankcje wobec Rosji. Teraz jego administracja czasowo otwiera amerykański rynek na rosyjski diesel. Decyzja zapadła po rozmowie Trumpa z Władimirem Putinem i ma pomóc w obniżeniu cen paliwa w USA.

9 października amerykański Departament Skarbu wydał General License 135. Dokument zezwala na sprzedaż, dostawę, rozładunek i import rosyjskiego oleju napędowego, również bezpośrednio do Stanów Zjednoczonych. Licencja obowiązuje do 7 kwietnia 2027 roku.

Nie jest to zniesienie sankcji wobec Rosji. Waszyngton zrobił czasowy wyjątek dotyczący konkretnego produktu.

Rosyjski diesel ma pomóc obniżyć ceny

Trump poinformował po rozmowie z Putinem, iż Rosja ma natychmiast skierować na rynek amerykański i światowy ponad 300 tys. ton oleju napędowego. W listopadzie miałoby pojawić się kolejne 500 tys. ton, a następnie milion ton. Dalsze dostawy mają zależeć od możliwości rosyjskich rafinerii.

Według Reutersa średnia cena diesla w USA wynosiła w czwartek 6,28 dolara za galon. Od rozpoczęcia wojny z Iranem wzrosła o około 70 proc.

To szczególnie dotkliwe dla rolników i firm transportowych. Diesel napędza ciężarówki i maszyny rolnicze, więc wysokie ceny gwałtownie przekładają się na koszty przewozu i ceny towarów.

Trump przekonuje, iż dodatkowe dostawy z Rosji pomogą gwałtownie obniżyć ceny.

Analitycy są znacznie ostrożniejsi.

Rory Johnston, analityk rynku ropy i założyciel CommodityContext, ocenił, iż zapowiedziane ilości są zbyt małe, by trwale zmienić sytuację. Jim Mitchell z Wood Mackenzie określił rosyjskie dostawy jako dodatkowe źródło paliwa dla bardzo napiętego rynku, ale nie rozwiązanie problemu.

Miesiąc wcześniej Trump podpisał nowe sankcje

Polityczny zwrot jest wyraźny.

18 września Trump podpisał Lindsey O. Graham Sanctioning Russia and Iran Act of 2026. Ustawa rozszerzyła sankcje, cła i inne ograniczenia wobec Rosji.

Niecały miesiąc później Departament Skarbu dopuścił handel rosyjskim dieslem.

Trump wcześniej krytykował również europejskich sojuszników za kupowanie rosyjskich surowców energetycznych. Argumentował, iż przychody z ich sprzedaży pomagają Moskwie finansować wojnę przeciwko Ukrainie.

Teraz podobne zastrzeżenia podnoszą krytycy decyzji Białego Domu.

Republikański kongresmen Don Bacon stwierdził, iż zamiast łagodzić ograniczenia USA powinny wykorzystywać przyjęte niedawno sankcje do zwiększenia presji na Rosję.

Decyzję skrytykowali także Demokraci, w tym Chuck Schumer, Elizabeth Warren i Jeanne Shaheen.

Zełenski oskarża Trumpa o grę na korzyść Rosji

Wołodymyr Zełenski nazwał decyzję USA słabym posunięciem ze strony silnego partnera.

Ukraiński prezydent ocenił, iż zwiększenie rosyjskich przychodów z eksportu paliwa pomoże Moskwie dłużej prowadzić wojnę. Zarzucił też Waszyngtonowi, iż rozmowy pokojowe prowadzone w tym samym czasie z przedstawicielami Ukrainy stały się zasłoną dla porozumienia z Rosją.

Umowę ogłoszono, gdy Steve Witkoff i Jared Kushner mieli spotkać się w Miami z ukraińską delegacją w sprawie możliwego zakończenia wojny.

Kreml potwierdził gotowość do zwiększenia dostaw ropy i produktów naftowych na rynek amerykański i światowy.

Czy Rosja w ogóle ma wystarczająco dużo diesla?

To kolejna niewiadoma.

Ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie ograniczyły ich produkcję. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej rosyjska produkcja diesla spadła o około 30 proc.

Moskwa ograniczała wcześniej eksport, by zapewnić wystarczającą ilość paliwa na własnym rynku. Po porozumieniu z Trumpem rosyjski wicepremier Aleksandr Nowak zapowiedział wcześniejsze znoszenie tych ograniczeń.

Pierwsze dostawy mogą rozpocząć się jeszcze w październiku.

Nie wiadomo jednak, czy rosyjski diesel wystarczy, by trwale obniżyć ceny w Stanach Zjednoczonych. Wiadomo natomiast, iż Waszyngton zdecydował się poluzować ograniczenia w sektorze, który przez ostatnie lata był jednym z głównych celów gospodarczej presji na Moskwę.

I zrobił to niespełna miesiąc po podpisaniu nowych sankcji.

Źródła: Reuters, Associated Press, POLITICO, Financial Times

Читать всю статью