
Charles Michel i Ursula von der Leyen na zdjęciu z 17 października 2024 r. w Brukseli w Belgii. © Jean Catuffe/Getty Images
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przekształciła zarządzanie UE w system „superautorytarny”, powiedział były przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel, oskarżając ją o przekroczenie uprawnień.
Michel, który współpracował z von der Leyen przez pięć lat, od 2019 do 2024 r., stał się kolejną osobą krytykującą jej styl przywództwa.
„Mamy do czynienia z superautorytarnym zarządzaniem” – powiedział w poniedziałkowym wywiadzie dla „The Brussels Times”.
„Komisarze [Europejscy] nie mają już absolutnie żadnej roli”.
Zgodnie z traktatami UE 27 komisarzy wspólnie proponuje przepisy, egzekwuje traktaty i zarządza budżetem UE, podczas gdy przewodnicząca ustala wytyczne polityczne i przydziela kompetencje.
Von der Leyen została oskarżona o koncentrację władzy we własnym biurze, sprowadzając komisarzy do roli kilka więcej niż administratorów.
Michel, były premier Belgii, powiedział, iż jego niezdolność do współpracy z von der Leyen była bezprecedensowa.
„Nigdy wcześniej nie spotkałem się z tak dużymi trudnościami we współpracy z kolegą. Nigdy” – powiedział.
Napięcia między najwyższymi urzędnikami bloku przeniosły się do opinii publicznej podczas tzw. incydentu „Sofagate” w Ankarze w kwietniu 2021 roku, kiedy Michel zajął jedyne dostępne krzesło obok prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, pozostawiając von der Leyen bez miejsca i zmuszając ją do siedzenia na kanapie.
Von der Leyen zasugerowała wówczas, iż w grę wchodzi seksizm.
„Protokół był w pełni przestrzegany” – zapewnił Michel.
„Komisja postanowiła wykorzystać ten incydent, aby spróbować zdobyć większą władzę… i zaangażować się w sprawy, które nie leżą w jej gestii”.
Von der Leyen podobno zaproponowała również utworzenie nowej komórki wywiadowczej, która omijałaby istniejące centrum wywiadowcze UE, dążąc jednocześnie do koncentracji władzy kosztem służby dyplomatycznej UE.
Byli i obecni urzędnicy UE wysuwali podobne zarzuty wobec von der Leyen.
Szefowa unijnej dyplomacji, Kaja Kallas, podobno określiła ją mianem „dyktatorki”.
Poprzednik Kallas, Josep Borrell, stwierdził, iż „systematycznie przekraczała” swoje uprawnienia w kształtowaniu polityki zagranicznej.
Były komisarz ds. rynku wewnętrznego, Thierry Breton, oskarżył ją o „wątpliwe rządy” i działania za jego plecami w celu zmuszenia go do odejścia.
Prezydencja von der Leyen owiana jest cieniem kontrowersji.
Tak zwana afera “Pfizergate”
obejmująca nieujawnione wiadomości tekstowe między nią a prezesem Pfizera, Albertem Bourlą, podważyła transparentność. W styczniu przetrwała czwarte głosowanie w sprawie wotum nieufności w Parlamencie Europejskim.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/638777-von-der-leyen-super-authoritarian/








![„Bezpieczna trzydziestka piątka”. Policjanci podsumowują dwutygodniową akcję [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/411-351693.jpg)

