"Collegium Humanum pogrąża kolejnych pięciu posłów" - napisała w poniedziałek "Rzeczpospolita", informując nieoficjalnie, iż prokuratorskie wnioski o uchylenie immunitetów w sprawie dotyczącej warszawskiej uczelni obejmują m.in. polityka KO Michała Kołodziejczaka. Oprócz niego swój przywilej może stracić paru innych posłów i jeden europarlamentarzysta.
Wraca sprawa Collegium Humanum. Media: Kołodziejczak może stracić immunitet

Śledztwo w sprawie Collegium Humanum prowadzi Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Katowicach. Jak informuje "Rzeczpospolita", to z niego do Prokuratury Krajowej skierowane zostały wnioski o uchylenie immunitetów pięciu polityków.
Oprócz europosła Michała Koboski oraz posła Szymona Hołowni - których sprawę opisał TVN24 - przywilej mogą również stracić poseł Koalicji Obywatelskiej Michał Kołodziejczak oraz posłanka Prawa i Sprawiedliwości Ewa Leniart. Trzecim posłem, który ma usłyszeć zarzuty w sprawie afery Collegium Humanum, według ustaleń "Rz", jest inna, znana polityk PiS.
ZOBACZ: Śledztwo ws. Collegium Humanum. Bosak dobrowolnie pojawił się w prokuraturze
Kołodziejczak w latach 2023-2025 pełnił funkcję wiceministra rolnictwa i rozwoju wsi. Leniart przez wiele lat była natomiast wojewodą podkarpackim. W wyborach parlamentarnych w 2019 roku uzyskała mandat posła. O reelekcję z powodzeniem ubiegała się w wyborach w 2023 roku.
Czarne chmury nad Kołodziejczakiem. Wraca sprawa dyplomu z Collegium Humanum
Poseł Kołodziejczak nie odpowiedział na prośbę "Rz" w sprawie nieoficjalnych doniesień.
Jak ujawnił w czerwcu ubiegłego roku portal Goniec.pl, 15 stycznia 2024 roku Kołodziejczak miał podpisać umowę z Collegium Humanum. Licencjat z zarządzania miał uzyskać w czerwcu - po zaledwie kilku miesiącach od chwili przyznania mu statusu studenta. W normalnym trybie ukończenie studiów I stopnia zajmuje trzy lata. W tak szybkim zdobyciu dyplomu politykowi miał pomóc pośrednik Bernard K.
ZOBACZ: Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Collegium Humanum to pikuś"
Odnosząc się do tych informacji, Kołodziejczak publicznie zapewniał, iż nie kupował żadnego dyplomu. Przyznał jedynie, iż "otrzymał ofertę indywidualnego toku studiów w Collegium Humanum". Dodał też, iż dyplom licencjata uzyskał po zdaniu egzaminu i "nigdy go nie wykorzystywał". Tydzień po publikacji złożył dymisję z funkcji wiceministra rolnictwa.
Posłanka Leniart może stracić immunitet? "Nie znam sprawy zupełnie"
Według źródeł "Rz" posłance Leniart nie zarzuca się kupienia dyplomu. Wniosek o uchylenie immunitetu ma być w jej przypadku powiązany ze sprawą Iwony O., prezeski Uzdrowiska Rymanów S.A.
"Prokuratura zarzuca Iwonie O., iż za pośrednictwem Marka S. i Janusza F. przekazała pięć tys. zł osobie pełniącej funkcję wojewody podkarpackiego, w zamian za przychylność wobec niej jako prezes Uzdrowiska Rymanów" - wskazano w kwietniowym komunikacie Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wymieniona kwota, jak twierdzi "Rz", miała zostać wykorzystana w kampanii wyborczej Leniart.
ZOBACZ: Rekrutacja na studia oraz do liceów. Te kierunki okazały się hitem
Posłanka Leniart odniosła się do tych ustaleń w rozmowie z dziennikiem. - Nie znam sprawy zupełnie, nie wiem komu prokuratura chce uchylić immunitet i za co - powiedziała. Jak utrzymuje, "nie miała z tą osobą (Iwoną O. - red.) specjalnych kontaktów" i "znała ją wyłącznie z racji pełnienia przez nią funkcji prezes uzdrowiska".













