„Wulkan” w programie „Ratownik”

polska-zbrojna.pl 2 часы назад

Budowa nowoczesnego okrętu ratowniczego dla polskiej Marynarki Wojennej wchodzi w kolejny etap dzięki współpracy dwóch stoczni. Umowa między PGZ Stocznią Wojenną a Stocznią Szczecińską „Wulkan” pozwoli na realizację kluczowego elementu kadłuba jednostki przez krajowy przemysł. To kolejny przykład angażowania polskich zakładów w strategiczne programy morskie.

Zgodnie z porozumieniem zawartym między PGZ Stocznią Wojenną a Stocznią Szczecińską „Wulkan” blok dziobowy kadłuba ORP „Ratownik” powstanie w Szczecinie. Stocznia „Wulkan” ma odpowiadać za prefabrykację i montaż sekcji kadłuba, scalanie bloku dziobowego, częściowe malowanie oraz instalację głównych urządzeń, w tym pędnika azymutalnego, sterów strumieniowych i kompletnego wyposażenia kotwiczno-cumowniczego. Gotowy moduł zostanie następnie przetransportowany do Gdyni, gdzie trwa główna budowa okrętu w ramach programu „Ratownik”.

REKLAMA

Umowę w tej sprawie podpisano dzisiaj na terenie szczecińskiej stoczni z udziałem m.in. Arkadiusza Marchewki, wiceministra infrastruktury, Adama Rudawskiego, wojewody zachodniopomorskiego, oraz Olgierda Geblewicza, marszałka województwa zachodniopomorskiego.

– Zlecenie wykonania bloku dziobowego Stoczni Szczecińskiej „Wulkan” jest wyrazem zaufania do kompetencji szczecińskich stoczniowców, ale też świadomego wyboru – mówił podczas uroczystości Marcin Ryngwelski, prezes PGZ Stoczni Wojennej. – Chcemy, żeby z tego programu korzystał polski przemysł i polskie miejsca pracy, od Gdyni po Szczecin. Budując okręt ratowniczy dla Marynarki Wojennej, pokazujemy, iż polskie stocznie potrafią ze sobą współpracować i iż ta kooperacja przynosi konkretne efekty – dodał szef gdyńskiej stoczni wojennej.

Dla szczecińskiej stoczni udział w programie oznacza wejście w segment bardziej zaawansowanych projektów okrętowych o znaczeniu obronnym. Fundusz Rozwoju Spółek, sprawujący nadzór właścicielski nad „Wulkanem”, wskazuje, iż kooperacja z PGZ Stocznią Wojenną potwierdza rozwój kompetencji zakładu w ostatnich latach i jego stopniowy powrót do dużych programów przemysłowych.

Radosław Kowalczyk, prezes Stoczni Szczecińskiej „Wulkan”, mówił o podpisaniu umowy z PGZ Stocznią Wojenną, iż jest przełomowym momentem dla jego zakładu, i zapewnił, iż szczecińscy stoczniowcy mają kompetencje i zaplecze, by podołać temu zadaniu.

Powierzenie wykonania części kadłuba szczecińskiej stoczni jest elementem planowej organizacji produkcji i rozwiązaniem powszechnie stosowanym w nowoczesnym przemyśle okrętowym. Podobny model PGZ Stocznia Wojenna wykorzystuje już przy programie fregat „Miecznik”, gdzie blok dziobowy pierwszej jednostki, ORP „Wicher”, budowała stocznia CRIST.

Z kolei do budowy drugiej fregaty, ORP „Burza”, zaangażowano gdyńską Stocznię Remontową Nauta. Rozdzielenie prac pomiędzy wyspecjalizowane zakłady pozwala lepiej wykorzystać dostępne moce produkcyjne, skrócić czas realizacji i angażować kompetencje różnych ośrodków przemysłowych.

Za realizację projektu „Ratownik” odpowiada konsorcjum tworzone przez PGZ Stocznia Wojenna, Polska Grupa Zbrojeniowa oraz Ośrodek Badawczo‑Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej. Budowa jednostki rozpoczęła się w listopadzie 2025 roku, a stępkę pod okręt położono w lutym 2026 roku.

„Ratownik” będzie miał niemal 100 m długości i 19 m szerokości, wyporność 6500 t i zasięg 6000 Mm. Załoga okrętu będzie liczyła 100 osób. Na pokładzie jednostki znajdzie się lądowisko dla śmigłowca, a w wyposażeniu będą m.in. pojazdy podwodne, urządzenia hydrologiczne i gaśnicze.

Okręt z założenia będzie niósł pomoc jednostkom wojskowym i cywilnym na Bałtyku, jednak dzięki specjalistycznemu wyposażeniu ma być jednostką przeznaczoną w szczególności do zabezpieczenia ratowniczego działalności operacyjnej okrętów podwodnych z programu „Orka”. Wodowanie okrętu jest planowane na drugą połowę 2027 roku, a przekazanie marynarce wojennej ma nastąpić na koniec 2029 roku.

Jakub Zagalski
Читать всю статью