
Xi Jinping wraz z małżonką Peng Liyuan przylecieli 23 września do Joint Base Andrews pod Waszyngtonem, rozpoczynając wizytę państwową w Stanach Zjednoczonych. Na płycie lotniska powitali ich Donald Trump i Melania Trump. Ceremonia obejmowała honorową eskortę, hymny Chin i USA, 21 salw armatnich oraz przelot samolotów. Chińskie MSZ podało, iż Xi przybył samolotem specjalnym, ale nie ujawniło jego typu ani rejestracji.
Chiński przywódca nie korzysta z własnego, stale wydzielonego samolotu. Do zagranicznej podróży przygotowuje się maszynę Air China. Prezydent USA ma natomiast dwa wojskowe Boeingi 747, od lat przeznaczone wyłącznie do transportu urzędującego przywódcy Stanów Zjednoczonych.
Pierwszy dzień wizyty w Waszyngtonie
Na lotnisku amerykańskie dzieci wręczyły Xi Jinpingowi i Peng Liyuan kwiaty. Po obu stronach czerwonego dywanu stanęła eskorta honorowa, orkiestra zagrała hymny obu państw, a ceremonia obejmowała także salwę honorową i przelot samolotów. Xi i Donald Trump rozmawiali na płycie lotniska, ale nie opublikowano informacji o szczegółach tej rozmowy.

Po przylocie Xi przekazał pisemne oświadczenie, w którym stwierdził, iż Chiny i Stany Zjednoczone powinny być partnerami, a nie rywalami. Zapowiedział rozmowy z Trumpem o relacjach obu państw i sprawach międzynarodowych.
Biały Dom zapowiedział na 24 września uroczyste powitanie Xi i Peng Liyuan w swojej siedzibie, przegląd wojskowy oraz kolację państwową. Na pierwszy dzień wizyty przypadły przylot do Joint Base Andrews i ceremonia na lotnisku.
Samolot specjalny Xi owiany tajemnicą
Chińskie komunikaty określają samolot, którym Xi udaje się w podróż krajową lub zagraniczną słowem zhuanji, czyli „samolot specjalny”. Nie jest to nazwa konkretnej maszyny. Oznacza samolot używany przez głowę państwa podczas danej podróży. Publiczne komunikaty nie opisują jego kabiny, wyposażenia ani zabezpieczeń.
Dostępny opis takich podróży pochodzi z 2013 r. W tamtym czasie do zagranicznych wizyt Xi wykorzystywano Boeingi 747-400 Air China. Lu Peixin, były pełniący obowiązki dyrektora Departamentu Protokołu chińskiego MSZ, mówił wtedy, iż Administracja Lotnictwa Cywilnego Chin przekazywała Air China zadanie lotu specjalnego. Przewoźnik wyznaczał załogę, sprawdzał samolot i przygotowywał kabinę.

Według Lu Peixina część foteli demontowano przed wylotem. W ich miejsce montowano meble dla przywódcy i delegacji. Z przodu znajdowały się pomieszczenia dla głowy państwa, dalej miejsca dla ministrów i innych urzędników, a z tyłu dla mediów oraz obsługi.
Opis z 2013 r. dotyczy Boeingów 747-400, a nie samolotu, którym Xi przyleciał do USA. Kilka dni przed wizytą w USA Xi przyleciał na szczyt BRICS w New Delhi Boeingiem 747-8 Intercontinental Air China. Nie potwierdzono jednak, czy tą samą maszyną podróżował do Waszyngtonu.
Air Force One: samoloty prezydenta USA
Air Force One nie jest nazwą modelu samolotu. Jest to znak wywoławczy używany, gdy prezydent USA znajduje się na pokładzie maszyny amerykańskich sił powietrznych. W praktyce nazwą Air Force One określa się dwa Boeingi 747-200B o wojskowym oznaczeniu VC-25A i numerach 28000 oraz 29000.
Oba VC-25A należą do amerykańskich sił powietrznych. Są stale utrzymywane dla prezydenta i obsługiwane przez Presidential Airlift Group z Joint Base Andrews. Każdy ma 70,7 m długości, może zabrać 71 pasażerów, ma zasięg do 12 550 km, a jego załoga liczy 30 osób.

Biały Dom oraz U.S. Air Force opisują publicznie wyposażenie tych samolotów. VC-25A mają zabezpieczoną łączność, możliwość tankowania w powietrzu, własny system załadunku bagażu i schody na obu końcach kadłuba. Wnętrze obejmuje biuro i apartament prezydenta, gabinet medyczny, miejsca dla doradców, ochrony i mediów oraz dwie kuchnie. Mogą one przygotować jednocześnie do 100 posiłków.
Różnica jest prosta. Xi Jinping przyleciał do USA samolotem Air China przygotowanym do tej wizyty. Donald Trump korzysta z dwóch wojskowych Boeingów przeznaczonych stale do transportu prezydenta. Strona amerykańska publikuje dane o ich wyposażeniu. Strona chińska podaje jedynie, iż Xi podróżował samolotem specjalnym.
Dlaczego nie chiński C919?
W związku z zagranicznymi podróżami Xi pojawia się w mediach pytanie, dlaczego nie korzysta on z C919, chińskiego samolotu pasażerskiego rozwijanego przez COMAC. C919 rozpoczął regularne rejsy w 2023 r., co opisaliśmy w materiale „Samolot C919 rozpoczyna regularne rejsy”.

C919 jest samolotem wąskokadłubowym. COMAC podaje, iż mieści od 158 do 192 pasażerów, a jego zasięg wynosi od 4 075 do 5 555 km. Boeing 747-8I jest szerokokadłubowym samolotem dalekiego zasięgu, przeznaczonym do lotów międzykontynentalnych i przewozu dużych delegacji. Chińskie instytucje nie wyjaśniły publicznie, dlaczego w dalekich podróżach państwowych prezydent ChRL wykorzystuje Boeinga 747-8I. Wiadomo jednak, iż C919 jest po prostu za mały.

e-mail: [email protected]











