Борьба с GPS

niepoprawni.pl 1 час назад

Od nie wielu lat jest międlony uparcie temat tzw.zakłóceń sygnału GPS używanego powszechnie przez różne podmioty.

Od zwykłych osobówek( może w końcu nauczą się znów czytać mapy) po samoloty cywilne, wycieczkowe i taksówki powietrzne.

Aż po systemy wspomagające ruch logistyki, oczywiście nie wojskowej.'

Ta ma własne zapasowe metody namiaru oraz prowadzenia adekwatnymi trasami.

Tymczasem Czynniki siedzą w Czynnikowniach i... jęczą.

Jakby cała Łunia i NATO nie miały żadnych środków walki elektronicznej(choćby przez zagłuszanie paskudztw dynamicznie znoszącymi się sygnałami) aż po działania kinetyczne. Choćby pod fałszywą ukraińską flagą.

Niemożność, obstrukcja w mowie, biegunka dołem. A los milionów zwykłych zjadaczy GPS- u (przepraszam cię Grzegorzu) głęboko w doopie.

Czy i ilu tysięcy wjazdów do lasu, wypadków trzeba by ktoś wreszcie ryknął: nein!

W języku zrozumiałym dla prawdziwych władców wszechświatka?

Nie wiem. nie wiem też czy Glonass ma się dobrze.

A może by wreszcie przestał się mieć?

Over.

Wasz dr.Brian

Читать всю статью