Будет ли вторая атака США на Венесуэлу? Трамп поставил условие

shareinfo.pl 1 день назад
fot. US White House
Public domain

Porwanie Nicholasa Maduro przez armię USA nie musi być końcem błyskawicznej „wojny w Wenezueli”. Prezydent Donald Trump poinformował, iż Ameryka ma przygotowany „drugi atak”, który pozostaje w odwodzie na wypadek, gdyby „był potrzebny”. Przywódca dodał jednak, iż nie sądzi, aby kolejna operacja wojskowa była potrzebna z uwagi na sukces dzisiejszych działań amerykańskiej armii.

W sobotę, 3 stycznia, po godz. 1:00 nad ranem wojska USA uderzyły na Wenezuelę. Doszło do kilku bombardowań – m.in. baz wojskowych oraz siedziby ministerstwa obrony narodowej. W stolicy kraju przeprowadzono równolegle operację pojmania wenezuelskiego przywódcy Nicholasa Maduro. W rezydencji prezydenta w Caracas ujęto także jego żonę. Para prezydencka została następnie przetransportowana śmigłowcami na okręt USS Iwo Jima, skąd Maduro trafił do Nowego Jorku, gdzie będzie sądzony. Prezydent Wenezueli został oskarżony o przestępstwa narkotykowe i terroryzm.

Podczas konferencji prasowej, która rozpoczęła się w sobotę po godz. 17:00 czasu polskiego prezydent Donald Trump przekazał, iż operacja pojmania Maduro przez komandosów z Delta Force trwała 47 sekund. Prezydent USA zdradził także, jak zachowywał się przywódca Wenezueli podczas nalotu na jego domu. Więcej w poniższym artykule:

Tak zachował się Maduro, gdy przyszli Amerykanie. „Próbował to zrobić, ale nie dał rady”

Amerykanie przeprowadzą kolejne uderzenie?

Zachwalając sukces operacji w Caracas Trump nie wykluczył jednocześnie drugiego uderzenia na Wenezuelą – gdyby pierwsze nie przyniosła pożądanych skutków.

„Jesteśmy gotowi na drugi atak, jeżeli druga fala byłaby potrzebna. Pierwszy atak – pierwsza fala – był takim sukcesem, iż prawdopodobnie nie musimy uderzać po raz drugi, ale mamy przygotowaną drugą falę” – oznajmił amerykański prezydent.

Trump stwierdził także, iż USA będzie „rządziło Wenezuelą, dopóki uda się pokojowo przekazać władzę”. Komu Amerykanie przekażą pieczę nad krajem? Wielu wskazuje na opozycjonistkę i laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla Marię Corinę Machado, jednak równie dobrze Waszyngton może chcieć transformować gospodarkę Wenezueli, a nie obalać od razu cały reżim. Prezydent USA wspomniał m.in. o wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodriguez.

„Ona właśnie została zaprzysiężona, ale, jak wiecie, została wybrana przez Maduro. Marco (Rubio) pracuje nad tym bezpośrednio. Właśnie z nią rozmawiał i zasadniczo jest gotowa zrobić to, co naszym zdaniem jest konieczne, aby uczynić Wenezuelę ponownie wielką” – powiedział Trump. Dodał, iż Rodriguez zadeklarowała, iż „zrobią cokolwiek”, czego będzie wymagał od nich Waszyngton.

Źródło: rmf24.pl

Читать всю статью