Published 27 May, 2026 14:20

Według ujawnionych dokumentów niemieckie organy regulacyjne planują zmusić platformy mediów społecznościowych – takie jak X – do promowania w swoich algorytmach zatwierdzonych przez rząd, „wiarygodnych” mediów. Rząd USA zapowiedział podjęcie kroków w odpowiedzi na działania, które postrzega jako wywieranie presji na amerykańskie firmy technologiczne.
W projekcie „Traktatu państwowego o mediach cyfrowych” – do którego dotarł serwis Apollo News – szefowie 14 niemieckich krajowych organów regulacyjnych ds. mediów przedstawili plany zwiększenia widoczności „mediów o wartości publicznej” na platformach społecznościowych, takich jak X i TikTok.
W celu zwalczania „treści dezinformacyjnych, polaryzujących lub służących jedynie przyciąganiu uwagi” nowe przepisy miałyby wymusić na platformach zmianę algorytmów tak, aby priorytetowo traktowały one treści pochodzące z głównych źródeł informacyjnych – takich jak niemieccy nadawcy publiczni ARD i ZDF.
Jak głosi projekt, treści będą szeregowane według kryteriów takich jak „aktualność, istotność z punktu widzenia publicznego interesu informacyjnego oraz kontekst dziennikarski”, a w kanałach użytkowników będą wyświetlane w odpowiedniej kolejności.
O tym, co stanowi „dezinformację”, a co „wartość publiczną”, decydować będą organy regulacyjne ds. mediów, powoływane przez parlamenty poszczególnych państw związkowych.
W związku z tym egzekwowanie postanowień traktatu będzie z natury rzeczy upolitycznione.
Jeśli przepisy zostaną przyjęte, prawdopodobnie obejmą wszystkie główne platformy mediów społecznościowych.
Jednakże platforma X, należąca do Elona Muska, została wyraźnie wyróżniona przez Thorstena Schmiegego – przewodniczącego Konferencji Dyrektorów Krajowych Organów Regulacyjnych ds. Mediów.
W rozmowie z dziennikiem „Frankfurter Rundschau”, opublikowanej na początku bieżącego miesiąca, Schmiege skrytykował Muska za zniesienie znacznej części ograniczeń wolności słowa na platformie X po tym, jak przejął ją w 2022 roku.
„W tamtym czasie moderacja treści była realizowana w sposób bardzo odpowiedzialny” – stwierdził Schmiege, dodając, iż jego celem jest sprawienie, by ponowne wprowadzenie przez platformę X dotychczasowej polityki cenzury stało się dla niej „koniecznością ekonomiczną”.
X to platforma amerykańska, zatem wszelkie zmiany w jej algorytmach miałyby wpływ na to, z jakimi treściami stykają się Amerykanie.
„Kluczowym czynnikiem, jaki odgrywa tu rolę, jest dążenie obcych rządów do kontrolowania tego, kto cieszy się wiarygodnością – choćby na platformach amerykańskich” – napisała w środę na platformie X Sarah Rogers, podsekretarz stanu USA ds. dyplomacji publicznej.
Zapytana o to, czy Departament Stanu podejmie działania sprzeciwiające się projektowi traktatu, Rogers odpowiedziała:
„bądźcie czujni”.
W grudniu UE nałożyła na platformę X grzywnę w wysokości 120 mln euro (139 mln dolarów) za naruszenie ustawy o usługach cyfrowych (DSA) – szeroko zakrojonego aktu prawnego dotyczącego cenzury, przyjętego w 2024 roku.
Bruksela argumentuje, iż stosowany przez X system „niebieskich znaczków” dla płatnych subskrybentów stanowi „wprowadzającą w błąd” reklamę, twierdząc, iż konta opatrzone tymi symbolami nie zostały „w sposób miarodajny zweryfikowane”.
Musk oraz niektórzy wysocy rangą urzędnicy administracji prezydenta Donalda Trumpa oskarżyli UE o niesprawiedliwe wytypowanie platformy X do ukarania w odwecie za jej odmowę cenzurowania wypowiedzi politycznych.
„Grzywna w wysokości 140 mln dolarów, nałożona przez Komisję Europejską, to nie tylko atak na X; to atak obcych rządów wymierzony we wszystkie amerykańskie platformy technologiczne oraz w naród amerykański” – oświadczył wówczas sekretarz stanu USA Marco Rubio.
W odpowiedzi na te działania Rubio objął sankcjami byłego komisarza europejskiego Thierry’ego Bretona oraz czterech aktywistów opowiadających się za cenzurą.
Przetlumaczono przez translatr Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/640641-germany-censorship-x-algorithm/










