Doktor Sobczak w swoim dziele twierdzi, iż posiada urządzenie o nazwie "gejdar", którym udało jej się namierzyć homoseksualną parę: Zośkę i Rudego, bohaterów "Kamieni na szaniec". To jest klasyczna pseudonauka, której należy dać odpór. W tym celu należy wystąpić do NCN o grant na "licznik gejgera". To bardzo interesująca i rozwijająca propozycja, poszerzająca horyzonty. Jako jednostkę gejowskości należałoby przyjąć Biedronia, aby uhonorować europosła, który będąc absolwentem UWM powinien uczestniczyć w tych badaniach jako gej doświadczalny. Aparat ten byłby kalibrowany z jego udziałem i liczyłby liczbę scyntylacji Biedronia w obecności europosła Śmiszka i vice - versa. Jest wielkie pole do rozwoju naukowego i budowy całej rodziny urządzeń pomiarowych.
Dużo łatwiej jest rozwijać naukę jeżeli wychodzi się od faktów, co do których nikt nie ma wątpliwości a nie wysysać teorii z palca.






![Olsztyn. Chciał pachnieć, nie chciał płacić. Teraz szuka go policja [WIDEO]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/46/46625/6d360a105a4b6d2a790bc026acbde7be.jpg)



