Updated 27 Jul, 2026 22:05

Premier Izraela Benjamin Netanjahu. © Getty Images / Alexi J. Rosenfeld / Stringer
Premier Izraela Benjamin Netanjahu oskarżył burmistrza Nowego Jorku Zohrana Mamdaniego o „podsycanie nienawiści” po tym, jak ten wezwał do jego aresztowania w związku z wojną w Strefie Gazy.
Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) wydał w listopadzie 2024 roku nakaz aresztowania Netanjahu oraz byłego ministra obrony Izraela Jo’awa Galanta w związku z zarzutami o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości na terenie tej enklawy, w tym „wykorzystywanie głodu jako metody prowadzenia wojny” oraz „inne nieludzkie czyny”.
Mamdani, który określił kampanię wojskową Izraela mianem ludobójstwa, a premiera tego kraju nazwał „zbrodniarzem wojennym”, w zeszłym tygodniu wezwał amerykańskie władze federalne do wykonania nakazu, jeżeli Netanjahu przybędzie do Nowego Jorku na sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ we wrześniu.
W niedzielnej rozmowie ze stacją Fox News Netanjahu określił sprawę prowadzoną przez MTK mianem „fikcyjnej” i zapowiedział, iż mimo wezwań Mamdaniego do aresztowania, i tak uda się do Nowego Jorku.
Oskarżając burmistrza o „podsycanie nienawiści”, izraelski przywódca stwierdził:
„Powinien on być burmistrzem wszystkich nowojorczyków – Żydów, chrześcijan, muzułmanów, wszystkich.
Tymczasem próbuje on nastawić jedną grupę przeciwko drugiej”.
Później Mamdani przyznał, iż władze Nowego Jorku nie mają uprawnień prawnych do egzekwowania nakazu MTK, i zamiast tego wezwał administrację Trumpa do podjęcia działań.
Ani USA, ani Izrael nie są stronami statutu MTK, a amerykańskie prawo federalne zabrania władzom stanowym i lokalnym współpracy w zakresie realizacji wniosków tego trybunału.
Waszyngton konsekwentnie sprzeciwia się działalności MTK.
Na początku tego miesiąca sekretarz stanu Marco Rubio zapowiedział „rozmontowanie” trybunału poprzez nakłanianie innych państw do wycofania dla niego poparcia.
Tymczasem Netanjahu – który według doniesień udał się w poniedziałek do Waszyngtonu – ma spotkać się z prezydentem Donaldem Trumpem i wziąć udział w uroczystościach pogrzebowych zmarłego republikańskiego senatora Lindseya Grahama, którego izraelski przywódca nazwał „wielkim patriotą” i jednym z „największych przyjaciół” Izraela.
Trump również odrzucił możliwość aresztowania Netanjahu w USA, pisząc w poniedziałek w mediach społecznościowych, iż izraelski premier „nie zostanie aresztowany – w żaden sposób ani pod żadnym pozorem – podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych Ameryki”.
Wojna w Strefie Gazy rozpoczęła się po ataku na południowy Izrael, przeprowadzonym 7 października 2023 roku pod wodzą Hamasu;
w jego wyniku zginęło około 1200 osób, a ponad 250 wzięto jako zakładników.
Państwo żydowskie odpowiedziało operacją wojskową zakrojoną na szeroką skalę i kontynuuje rozszerzanie działań lądowych, mimo zawartego przy pośrednictwie USA porozumienia o zawieszeniu broni z Hamasem.
Według władz medycznych Strefy Gazy od tamtego czasu zginęło tam ponad 73 000 osób, w tym przeszło 21 000 dzieci.
Kampania ta spotkała się z szeroką krytyką na arenie międzynarodowej i wywołała oskarżenia o ludobójstwo, którym Izrael zaprzecza.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/643548-israel-gaza-war-netanyahu-us/










