Орбан и Фидес в панике. Все больше людей требуют, чтобы откровенные воры покинули Венгрию.

natemat.pl 2 часы назад
Po przegranych wyborach partii Viktora Orbána wśród jego współpracowników miała wybuchnąć panika. Zaczęli ponoć wyprowadzać swoje majątki za granicę. Péter Magyar już na to zareagował. Pojawiły się ostre oskarżenia i pierwsze interwencje służb.


Po wyborach parlamentarnych na Węgrzech, które odbyły się w niedzielę (12 kwietnia), gwałtownie stało się jasne, iż urzędujący od 16 lat Viktor Orbán będzie musiał ustąpić ze stanowiska i wraz ze swoim Fideszem przejść do opozycji. Naród zdecydował bowiem, iż rządzić będzie TISZA pod przewodnictwem Pétera Magyara.

Ludzie Orbána wyprowadzają majątki i szukają pracy w USA?


Teraz na Węgrzech ogromne kontrowersje wywołały najnowsze doniesienia mediów. Jako pierwszy sprawę opisał "The Guardian".

"Prywatne odrzutowce, załadowane ponoć bogactwami beneficjentów 16 lat rządów Viktora Orbána, systematycznie startują z Wiednia. Inni spieszą się z inwestowaniem swoich aktywów za granicą" – podał ich informator i dodał, iż ludzie współpracujący dotąd z premierem Węgier szukają pracy w USA:

"Wysoko postawieni politycy z bliskiego otoczenia Orbána rozglądają się za możliwościami uzyskania wiz amerykańskich, mając nadzieję na znalezienie pracy w instytucjach powiązanych z ruchem MAGA".

Ponadto dziennik ze swoich źródeł w partii Fidesz dowiedział się, iż trzech członków bliskiego kręgu Orbána zaczęło przenosić swoje aktywa do Arabii Saudyjskiej, Omanu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Singapuru i Australii.

W sprawie głos zabrał przyszły szef węgierskiego rządu. Potwierdził te doniesienia i oskarżył "powiązanych z Orbán oligarchów o transferowanie majątków za granicę", w tym do ZEA, USA i Urugwaju.

Przyszły premier z ostrymi oskarżeniami wobec "oligarchów Orbána"


"Oligarchowie powiązani z Orbanem przekazują dziesiątki miliardów forintów do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Stanów Zjednoczonych, Urugwaju i innych odległych krajów" – napisał w sobotę w mediach społecznościowych Magyar.

Wezwał służby i urząd skarbowy do "zatrzymania przestępców" i "nie pozwolenia im na ucieczkę" do krajów, które mogłyby nie zgodzić się na ekstradycję.

Co interesujące Magyar dodał również, iż węgierska Krajowa Administracja Podatkowa i Celna (NAV) – na podstawie informacji przekazanych przez banki – wstrzymała kilka przelewów o dużej wartości powiązanych z otoczeniem Antala Rogana (bliskiego współpracownika Orbána) z powodu podejrzeń o pranie brudnych pieniędzy. Zaapelował do kierownictwa NAV o "natychmiastowe zamrożenie tych skradzionych środków".

Ponadto lider TISZY ujawnił, iż paru politykom i ich rodzinom udało się opuścić już Węgry, a jeszcze kilku szykuje się do ucieczki, wypisując choćby swoje dzieci ze szkół. I to nie koniec bulwersujących ustaleń.

"Otrzymujemy coraz więcej doniesień o niszczeniu dokumentów na dużą skalę przez różne ministerstwa, instytucje i firmy bliskie Fideszowi" – doniósł Magyar. Jego posty udostępnił Radosław Sikorski i ostro to skomentował: "Węgierski 'obóz patriotyczny' też wywozi majątek i ucieka za granicę. Jak u nas, banda złodziei i hipokrytów".

Читать всю статью