Published 5 Aug, 2026 09:07

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Statki handlowe i tankowce przewożące ropę naftową zakotwiczone u wybrzeży Omanu, przygotowujące się do przepłynięcia przez cieśninę Ormuz. © Getty Images / Shady Alassar
Teheran zyskałby większą kontrolę nad żeglugą w cieśninie Ormuz na mocy tymczasowego porozumienia negocjowanego przez USA, Iran i Oman – poinformował w środę serwis Axios. Przez ten strategiczny szlak wodny, położony między Iranem a Omanem, transportowana jest około jedna piąta światowych dostaw ropy drogą morską.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w sobotę, iż odwołał planowany atak na Iran, twierdząc, iż Waszyngton i Teheran są bliskie osiągnięcia rozwiązania dyplomatycznego.
W środę Trump stwierdził, iż strony prowadzą „bardzo dobre rozmowy”, ale ostrzegł, iż Iran zostanie „bardzo mocno uderzony”, jeżeli cieśnina Ormuz nie zostanie „bardzo szybko” ponownie otwarta.
Walki wznowiono w zeszłym miesiącu, gdy spór o kontrolę nad cieśniną Ormuz doprowadził do zerwania 14-punktowego memorandum ustanawiającego tymczasowe zawieszenie broni.
Porozumienie to miało utorować drogę do trwałego rozwiązania konfliktu, który rozpoczął się od amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran pod koniec lutego.
Proponowane 60-dniowe porozumienie zakłada ponowne otwarcie cieśniny Ormuz, przywrócenie rozejmu między USA a Iranem oraz wznowienie negocjacji w sprawie irańskiego programu nuklearnego – podał Axios.
Według doniesień, USA, Iran i Oman są bliskie sfinalizowania tej umowy.
Jak podał serwis, w ramach proponowanego układu statki wpływające do Zatoki Perskiej korzystałyby ze szlaku żeglugowego kontrolowanego przez Iran, natomiast ruch w kierunku wyjściowym odbywałby się szlakiem nadzorowanym przez Oman.
W ciągu najbliższych 30 dni strony miałyby zająć się usuwaniem min morskich ze środkowego szlaku cieśniny;
przewiduje się, iż w ramach docelowego rozwiązania, wynegocjowanego między Teheranem a Maskatem, szlak ten będzie służył do ruchu w obu kierunkach.
Podczas tego 60-dniowego okresu nie byłyby pobierane żadne opłaty za korzystanie z drogi wodnej – poinformował Axios.
Jednak agencja AP, powołując się na przedstawicieli władz regionalnych, doniosła, iż umowa przewiduje płatności za zapewnienie bezpieczeństwa i ochronę środowiska morskiego.
Wcześniej Trump wykluczył możliwość zawarcia porozumienia, które pozwalałoby Teheranowi na nakładanie opłat na ruch statków handlowych w tej cieśninie.
Według źródeł serwisu Axios Biały Dom aktywnie uczestniczył w negocjacjach;
w ostatnich dniach odbyło się kilka rozmów telefonicznych między specjalnym wysłannikiem Trumpa, Steve’em Witkoffem, a ministrami spraw zagranicznych Iranu i Omanu – odpowiednio Abbasem Araghchim i Badrem al-Busaidim.
Teheran wielokrotnie zaprzeczał prowadzeniu bezpośrednich rozmów z Waszyngtonem, twierdząc, iż w kwestii ustaleń dotyczących cieśniny Ormuz komunikuje się wyłącznie z Omanem.
Araghchi stwierdził wcześniej, iż negocjacje ze stroną omańską „zbliżają się do końca”, a rzecznik irańskiego MSZ Esmaeil Baghaei określił je mianem sprawy dwustronnej, która „nie dotyczy żadnej innej strony”.
Baghaei podkreślił, iż porozumienie między Teheranem a Maskatem „nie oznaczałoby ponownego otwarcia cieśniny Ormuz”, dodając, iż „cieśnina pozostaje zamknięta z powodu łamania traktatów przez USA, blokady morskiej Iranu oraz szeregu działań destabilizujących, podejmowanych przez Waszyngton wobec Islamskiej Republiki”.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/643867-us-iran-oman-hormuz/













