Приведение к присяге четырёх новых судей Конституционного трибунала. Команда Навроцки уже дала понять своё мнение по этому поводу

natemat.pl 2 часы назад
Uroczyste ślubowanie czworga wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego ma odbyć się w czwartek (9 kwietnia). Prezydenta Karola Nawrockiego na nim nie będzie. Szef jego Kancelarii wydał już oświadczenie. Sprawa wywołała też ogromne oburzenie w PiS. Mówią o "zamachu stanu" i zapowiadają złożenie zawiadomienia do prokuratury.


Sejm w połowie marca wybrał sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Kandydaci zgłoszeni przez PiS przepadli w głosowaniu. Natomiast wybrani zostali ci, zgłoszeni z ramienia Koalicji 15 października.

Kolejnym krokiem miało być złożenie przez nich ślubowania przed prezydentem RP. I tak na przełomie marca i kwietnia prezydent do Pałacu zaprosił tylko dwóch nowych członków Trybunału: dr Magdalenę Bentkowską i dr hab. Dariusza Szosteka.

Ślubowanie nowych sędziów TK. W PiS oburzenie


Teraz pozostała czwórka (Markiewicza, Dziurdy, Taborowskiego i Korwin-Piotrowskiej) postanowiła złożyć ślubowanie w Sejmie i... zaprosiła na nie Nawrockiego. Jak podawało RMF FM, do Kancelarii Prezydenta miały wpłynąć cztery identycznie brzmiące pisma.

Ślubowanie zaplanowano 9 kwietnia o godz. 12.30 w Sali Kolumnowej Sejmu. Mają w nim wziąć udział między innymi marszałkowie: Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Sprawa wywołała kontrowersje szczególnie wśród członków PiS. Zapowiedzieli oni już złożenie zawiadomienia w prokuraturze w kwestii m.in. możliwości przekroczenia uprawnień.

"Ludzie, którzy jutro wezmą udział w happeningu Czarzastego, myśląc, iż po tym pseudozaprzysiężeniu zostaną sędziami TK, złamią prawo. Czarzasty też złamie prawo. Złożymy stosowny wniosek do prokuratury. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, iż Żurek tego nie zauważy, ale najważniejsze, iż będziemy o tym pamiętać" – napisał Mariusz Błaszczak na platformie X.

– To też jest zamach stanu, czyli próba siłowej, czy przemocowej zmiany ustroju RP, bo nigdy tak nie było, żeby sędziowie Trybunału składali ślubowanie gdzieś, w obecności nie wiadomo kogo – twierdził w rozmowie z gazetą.pl były wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł.

Jest stanowisko Kancelarii Prezydenta


A czy Nawrocki przyjmie zaproszenie i będzie na ślubowaniu w Sejmie? Już w środę (8 kwietnia) szef jego Kancelarii Zbigniew Bogucki zapowiadał, iż Nawrockiego na pewno tam nie będzie.

W czwartkowy poranek opublikował też oficjalne oświadczenie. Podkreślał, iż taka forma złożenia ślubowania nie jest zgodna z prawem. Przytoczył serię przepisów i wcześniejszych orzeczeń TK.



"Nie można bowiem godzić się na sytuację, w której osoba aspirująca do sprawowania urzędu sędziowskiego demonstracyjnie odrzuca wiążący porządek prawny i podejmuje próbę wykreowania własnego" – czytamy.

Dodał także, iż sędziowie, którzy złożyli ślubowanie przed Karolem Nawrockim, nie podjęli obowiązków, choć w jego ocenie powinni to zrobić.

Mec. Rosati w naTemat o ślubowaniu sędziów


Przypomnijmy, iż spór o ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w "Rozmowie naTemat" komentował także mec. Przemysław Rosati. Wypunktował chaos prawny i ostrzegał, iż stawką jest bezpieczeństwo obywateli.

– Ustawa nie precyzuje formy złożenia ślubowania. Nie można twierdzić, iż istnieje jakaś forma preferowana. Sam zwyczaj uroczystości w Pałacu Prezydenckim nie wynika z Konstytucji – mówił.

Dosadnie ocenił także tłumaczenia dotyczące wyboru tylko części sędziów przez zaplecze prezydenta Karola Nawrockiego. Szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki twierdzi, iż prezydent obstawia jedynie wolne wakaty, które powstały za jego kadencji od 6 sierpnia 2025 roku.

– To rozumowanie jest nielogiczne, bo prowadzi do wniosku, iż czterech miejsc nigdy nie da się obsadzić. Jest to sprzeczne z zasadami funkcjonowania państwa. Nie ma też żadnego oparcia w konstytucji ani ustawach – podkreślił mec. Rosati.

Читать всю статью