Updated 7 May, 2026 05:38

Siły zbrojne USA ostrzelały i unieruchomiły tankowiec pod irańską banderą w Zatoce Omańskiej, po tym jak prezydent Donald Trump zagroził wznowieniem kampanii bombowej, o ile Teheran nie zgodzi się na zakończenie wojny na warunkach Waszyngtonu.
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało, iż niezaładowany tankowiec, zidentyfikowany jako M/T Hasna, próbował w środę skierować się w stronę irańskiego portu, naruszając tym samym morską blokadę Waszyngtonu.
Blokada ta pozostaje w mocy pomimo nagłej decyzji prezydenta, podjętej dzień wcześniej, o zawieszeniu „Projektu Wolność” – operacji wojskowej mającej na celu zapewnienie bezpiecznego przepływu statków przez Cieśninę Ormuz.
Według CENTCOM, siły amerykańskie wydały wielokrotne ostrzeżenia, zanim myśliwiec F/A-18 Super Hornet, startujący z pokładu lotniskowca USS Abraham Lincoln, wystrzelił kilka pocisków z działka kalibru 20 mm w ster jednostki, uniemożliwiając jej dalszy kurs w stronę Iranu.
Do ataku doszło niedługo po tym, jak Trump wystosował nowe ultimatum wobec Teheranu, ostrzegając, że „już teraz legendarna operacja Epic Fury” zakończy się tylko wtedy, gdy Iran zaakceptuje warunki, które – jak twierdził prezydent – zostały już uzgodnione.
„Jeśli się nie zgodzą, rozpocznie się bombardowanie – i będzie ono, niestety, prowadzone na znacznie wyższym poziomie i z większą intensywnością niż dotychczas” – napisał na platformie Truth Social.
Trump zachował jednak optymizm, mówiąc stacji PBS w dalszej części środy, iż istnieje „bardzo duża szansa” na to, iż wojna zakończy się przed jego planowaną wizytą w Chinach.
Dodał jednak, iż jeżeli tak się nie stanie, USA „wrócą do bombardowania ich na całego”.
Według źródeł portalu Axios, USA i Iran są rzekomo bliskie uzgodnienia jednostronicowego, 14-punktowego memorandum o porozumieniu, które zakończyłoby wojnę i otworzyło 30-dniowy okres na przeprowadzenie bardziej szczegółowych negocjacji.
Proponowane ramy porozumienia miałyby obejmować irańskie moratorium na wzbogacanie uranu, wzmożone inspekcje, stopniowe znoszenie amerykańskich sankcji, odblokowanie zamrożonych irańskich funduszy oraz etapowe łagodzenie ograniczeń w transporcie morskim.
Źródło RT w Pakistanie przekazało, iż postępy w procesie pokojowym pozostają „dość powolne”, a kilka nierozwiązanych kwestii wciąż jest przedmiotem dyskusji.
Teheran nie udzielił jeszcze formalnej odpowiedzi na amerykańską propozycję.
Rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Esmail Baghaei, oświadczył, iż tekst porozumienia jest wciąż analizowany, dodając, iż negocjacje wymagają „dobrej wiary” i nie mogą opierać się na „dyktacie”, „oszustwie”, „wymuszeniach” ani „przymusie”.
Irańscy dowódcy wojskowi przyjęli wyzywający ton, zanim jeszcze pojawiły się doniesienia o incydencie z udziałem tankowca.
Generał brygady Abolfazl Shekarchi, rzecznik irańskich sił zbrojnych, ostrzegł, iż jeżeli Waszyngton wykorzysta rozmowy jako przykrywkę dla dalszej agresji, Iran odpowie zdecydowanie i zada „upokarzającą klęskę”.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/639549-us-iran-tanker-attack/












