Published 23 Aug, 2026 09:21

Tankowiec zakotwiczony w Cieśninie Ormuz, w pobliżu Bandar Abbas w Iranie, 10 sierpnia 2026 r. © Ali Saeedi/Getty Images
Iran oświadczył, iż „ani jedna kropla ropy” nie opuści Zatoki Perskiej, i zagroził atakiem na alternatywne szlaki eksportowe, jeżeli sąsiednie państwa przyłączą się do amerykańskiej kampanii wywierania presji gospodarczej na Teheran.
Ostrzeżenie to pojawiło się po tym, jak w czwartek sekretarz skarbu USA Scott Bessent wezwał sojuszników Waszyngtonu oraz inne kraje do opowiedzenia się po jednej ze stron i zaprzestania interesów z Iranem, podczas gdy USA przygotowują – jak to określił – „największą w historii świata skoordynowaną izolację gospodarczą”.
W wywiadzie dla państwowego nadawcy IRIB, wyemitowanym w sobotę, Mohsen Rezaei – szef Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu – wezwał inne kraje, by nie brały udziału w „wojnie gospodarczej z Ameryką”, ostrzegając, iż w przeciwnym razie Teheran uzna je za wrogów.
„Jeśli kraje sąsiadujące z Iranem przyłączą się do Amerykanów w wojnie gospodarczej, ani jedna kropla ropy nie opuści Zatoki Perskiej i Cieśniny Ormuz;
weźmiemy również na cel inne szlaki, którymi ropa jest eksportowana z Zatoki Perskiej” – powiedział.
Jeśli prezydent USA Donald Trump „zechce coś zrobić, odpowiemy w sposób o sile wstrząsu sejsmicznego” – dodał Rezaei.
W czwartek Trump ogłosił operację, którą nazwał „najbardziej miażdżącą operacją gospodarczą przeciwko Iranowi”, określając ją mianem „gospodarczego D-Day” i wzywając sojuszników USA, by „stanęli ramię w ramię ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki, aby odizolować i pokonać zagrożenie ze strony Iranu”.
Ogłoszenie to nastąpiło po tym, jak w poniedziałek upłynął 60-dniowy termin na wynegocjowanie porozumienia pokojowego z Teheranem bez osiągnięcia przełomu, co skłoniło Trumpa do stwierdzenia, iż rozmowy dobiegły końca.
Wcześniej, w środę, Zjednoczone Emiraty Arabskie zawiesiły stosunki gospodarcze z Iranem po tym, jak w kierunku ich terytorium wystrzelono dwa pociski balistyczne.
Teheran zaprzeczył odpowiedzialności, określając incydent mianem izraelskiej „operacji pod fałszywą flagą”.
Iran faktycznie zamknął Cieśninę Ormuz – przez którą odbywa się około jednej czwartej światowego handlu ropą i LNG drogą morską – krótko po tym, jak 28 lutego USA i Izrael rozpoczęły wspólną kampanię bombardowań wymierzoną w Islamską Republikę.
W kwietniu Marynarka Wojenna USA nałożyła własną blokadę na irańskie porty i od tego czasu kieruje statki na trasy, które Teheran uznaje za nielegalne.
Według brytyjskiego centrum operacji morskich (UK Maritime Trade Operations) w minionym tygodniu przez cieśninę przepłynęło blisko 200 jednostek – dla porównania w poprzednim tygodniu było ich 150, a dwa tygodnie wcześniej zaledwie 40 – co oznacza, iż natężenie ruchu osiągnęło około 20% poziomu sprzed wojny.
Dane firmy Kpler wskazują, iż ponad 80% statków przewożących ładunki płynne, które w ciągu ostatnich dwóch tygodni przepływały przez cieśninę, albo korzystało ze wspieranej przez USA trasy przez wody Omanu (uznawanej przez Iran za nielegalną), albo wyłączało systemy śledzenia – prawdopodobnie właśnie po to, by skorzystać z tego samego korytarza.
W minionym tygodniu pięć jednostek zostało trafionych irańskimi pociskami, w wyniku czego odnotowano dwie ofiary. Wszystkie pięć statków uległo uszkodzeniu, ale żaden nie zatonął.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/644547-iran-threatens-not-single-drop/


![Naczelny rabin Izraela twierdzi, iż Palestyńczycy nie są narodem i nie mają żadnych praw [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/01/stanislav-vdovin-jP5tOBJoVjs-unsplash.jpg)








