- Powinni przeprosić. Ja za nich nie przeproszę - mówił Karol Nawrocki w Lublinie. W ten sposób nawiązał do krytyki pod adresem funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy bronili Polski przed atakiem hybrydowym. Prezydent dodał, iż naród jest dumny z pracy strażników.
"Ja za nich nie przeproszę". Nawrocki nawiązał do sytuacji na granicy

- To wy byliście twarzą człowieczeństwa, dobrego sąsiedztwa i solidarności po tym, jak Rosja zaatakowała Ukrainę. Ale też byliście twarzą powagi państwa polskiego i siły, gdy rozpoczynała się wojna hybrydowa i atak na nasze granice - powiedział prezydent Karol Nawrocki w Lublinie.
Na Placu Zamkowym wziął udział w Centralnych Obchodach Święta Straży Granicznej. Wręczył odznaczenia państwowe oraz flagi RP. W Lublinie funkcjonariusze byli też awansowani na pierwszy stopień oficerski SG.
Karol Nawrocki o SG: Naród jest z was dumny
- Za to jestem wam i naród jest wam głęboko wdzięczny - kontynuował Nawrocki, nawiązując do sytuacji na wschodniej granicy.
- Z całego serca dziękujemy. Pamiętam, iż nie wszyscy wówczas wobec was byli wdzięczni. Mówili słowa, które nigdy nie powinny paść. (…) Nie wiedzieli, iż rozpoczyna się wojna hybrydowa, żyli w swoim świecie. Ubliżali polskiemu mundurowi - mówił dalej prezydent.
ZOBACZ: Na białoruskiej granicy spokojnie, ale służby miały pełne ręce roboty. Wydalono 230 cudzoziemców
Nawiązał w ten sposób do głosów polityków i celebrytów, którzy krytykowali działania funkcjonariuszy Straży Granicznej podczas obrony polsko-białoruskiej granicy.
- Powinni przeprosić. Ja za nich nie przeproszę. Ale powiem, iż naród jest z was dumny. Zawsze będę stał murem za mundurem Straży Granicznej - podkreślił Karol Nawrocki.













