Nie obiecuj mi
ścieżek bez końca,
na których słońce
za Teide zachodzi.
Obiecaj,
że kiedy się potknę,
nie puścisz mojej dłoni.
A gdy droga
stanie się zbyt stroma,
gdy każdy krok
trzeba będzie
wywalczyć oddechem,
nie pytaj,
czy jeszcze dam radę.
Po prostu
idź obok.
Bo ja nie wiem,
dokąd prowadzą
wszystkie Ramblas,
na Wyspie Szczęśliwej.
Wiem tylko,
że jeżeli mam iść,
to chciałabym
iść z tobą.
Nawet pod górę :)







