Tak jak się obawiano, pożar, który strawił 31-piętrowe wieżowce kompleksu Wang Fuk Court w północnej dzielnicy Tai Po, stał sie przyczyną śmierci znacznie większej liczby osób, niż podawano jeszcze wczoraj.
Obecnie, wedle lokalnych władz, w pożarze zginęło 128 osób, 79 osób zostało rannych, a los 200 osób pozostaje nieznany. Władze twierdzą, iż około 80 ciał „nie można zidentyfikować”, potwierdzają jednocześnie, iż styropian w oknach remontowanych budynków spowodował pęknięcie rozgrzanych szyb i rozprzestrzenienie się ognia.

Co wiemy do tej pory:
- 128 osób, w tym strażak, poniosło śmierć; 16 ciał przez cały czas znajduje się w budynkach;
- 79 osób rannych, w tym 12 strażaków;
- 25 wezwań pomocy pozostaje nierozwiązanych;
- Los 200 osób nie jest znany;
- Z miejsca pożaru wyniesiono kolejne ciała owinięte w czarne worki.
- Trwają intensywne działania ratownicze, trwa dogaszanie ognia.
- Osiem bloków mieszkalnych remontowano od lipca 2024 r., podczas remontu stosowano bambusowe rusztowania osłonięte zieloną siatką ochronną.
- Władze twierdzą, iż łatwopalny styropian użyty podczas prac remontowych spowodował szybkie rozprzestrzenianie się ognia.
- Rząd wszczął dochodzenie prokuratorskie w celu ustalenia przyczyny pożaru.
- W piątek Niezależna Komisja ds. Zwalczania Korupcji aresztowała dwóch dyrektorów Will Power Architects, firmy konsultingowej zatrudnionej przez firmę remontową.
- Trzech członków kierownictwa firmy remontowej Prestige Construction & Engineering Co Limited zostało wcześniej aresztowanych pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci.
- Niezależna Komisja ds. Zwalczania Korupcji wszczęła dochodzenie w sprawie korupcji związanej z pracami remontowymi o wartości 330 mln HK$.
Według wstępnych ustaleń, funkcjonariusze odkryli na każdym piętrze wejścia windowe pokryte styropianem, które według władz spowodowały szybsze rozprzestrzenianie się ognia w blokach i zapalenie się mieszkań przez korytarze. Siatki i folie użyte na zewnątrz budynków również nie spełniały norm bezpieczeństwa przeciwpożarowego.
Strażak Ho Wai-ho (l.37), który zginął podczas gaszenia pożaru
Leszek B. Ślazyk
e-mail: [email protected]
© www.chiny24.com














