Karol Nawrocki podjął kolejny krok zmierzający do odtajnienia aneksu do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Głowa państwa przekazała marszałkom Sejmu oraz Senatu dokumenty stanowiące uzupełnienie raportu w celu uzyskania opinii.
Odtajnienie aneksu do raportu o likwidacji WSI. Nowy ruch Nawrockiego

"Prezydent RP Karol Nawrocki przeszedł do formalno-prawnego etapu bezpośrednio zmierzającego do odtajnienia i podania do publicznej wiadomości Aneksu do Raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych" - przekazał rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz.
ZOBACZ: Sławomir Cenckiewicz rezygnuje ze stanowiska szefa BBN
Ruch głowy państwa, poprzedzony przeprowadzeniem analizy przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, nastąpił w związku z wcześniejszymi zapowiedziami. Informację o rozpoczęciu procesu zmierzającego do odtajnienia akt przekazał we wrześniu 2025 r. były szef BBN Sławomir Cenckiewicz (w czwartek złożył rezygnację ze stanowiska - red.).
Odtajnienie akt ws. likwidacji WSI. Kolejny ruch Karola Nawrockiego
W ramach procesu odtajniania aneksu do raportu z likwidacji WSI Karol Nawrocki przekazał marszałkom Sejmu oraz Senatu "zanonimizowane, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 czerwca 2008 r., sygn. K 51/07, uzupełnienie Raportu".
Po wykonaniu analiz i prac merytorycznych w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, Prezydent RP Karol Nawrocki przeszedł do formalno-prawnego etapu bezpośrednio zmierzającego do odtajnienia i podania do publicznej wiadomości Aneksu do Raportu z…
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) April 23, 2026
Reprezentanci izb parlamentu podejmą się zaopiniowania dokumentu, jednak wydane opinie nie będą miały dla prezydenta charakteru wiążącego. Jak przekazał Rafał Leśkiewicz, są one "formalnym elementem procesu zmierzającego do odtajnienia i podania do publicznej wiadomości Aneksu do Raportu z likwidacji WSI".
Podczas czwartkowej konferencji prasowej rzecznik prezydenta przekazał, iż działania analityczne i merytoryczne realizowane były w zgodzie z wyrokiem TK z 27 czerwca 2008 r., nakazującego m.in. anonimizację danych wrażliwych i takich, których ujawnienie mogłoby wpłynąć na bezpieczeństwo Rzeczypospolitej.
ZOBACZ: "Zależało mu na tym". Przydacz jasno o ruchu Tuska, w tle ważna wizyta
- Proces odtajniania aneksu do raportu z likwidacji WSI wchodzi w tej chwili w fazę formalnoprawną, bezpośrednio zmierzającą do odtajnienia i upublicznienia tego dokumentu - wskazał, dodając, iż opinie marszałków Sejmu i Senatu "nie są wiążące dla pana prezydenta", ale spełni on obowiązek skierowania go do kancelarii obu izb.
Rafał Leśkiewicz: Odtajnienie aneksu odpowiada na oczekiwania społeczne
Rzecznik prezydenta stwierdził, iż Nawrocki odpowiada na "oczekiwania społeczne". - Ujawnienie aneksu jest realizacją prawa obywateli do informacji, do wiedzy o mechanizmach funkcjonujących w instytucjach państwa polskiego - wskazał.
Zapewnił jednocześnie, iż "transparentność życia publicznego nie może się jednak oczywiście odbywać kosztem bezpieczeństwa państwa". - Cztery najważniejsze kwestie związane z decyzją o odtajnieniu i opublikowaniu aneksu do raportu z likwidacji WSI koncentrują się na jednym słowie: jawność - mówił Leśkiewicz.
ZOBACZ: Prezydencki minister: Publiczne wypowiedzi Nawrockiego nie wspierały Orbana
- Jawność tak, ale w granicach prawa. Jawność tak, ale nie jako akt polityczny, a akt porządkowania państwa. Jawność tak, ale odpowiedzialnie, nie na skróty. Jawność tak, by zakończyć spór o przeszłość i wzmocnić zaufanie do państwa - powiedział rzecznik prezydenta.
Ocenił też, iż decyzja Karola Nawrockiego ma charakter państwowy, a nie polityczny, a jej celem nie jest "eskalowanie sporu ani wykorzystywanie tego aneksu do bieżącej walki politycznej".
Aneks do raportu WSI. Proces odtajniania akt
Raport tzw. komisji weryfikacyjnej Antoniego Macierewicza został upubliczniony w 2007 r. Komisja ta zajmowała się badaniem działającej w latach 1991-2006 służby specjalnej, czyli Wojskowych Służb Informacyjnych, które w jesienią 2006 r. zostały zlikwidowane przez rząd PiS.
WSI zarzucano wiele nieprawidłowości, m.in. brak weryfikacji z lat PRL, tolerowanie szpiegostwa na rzecz Rosji, udział w aferze FOZZ, nielegalny handel bronią.
ZOBACZ: Ustawa Polski 2050 o kryptowalutach. Polsat News nieoficjalnie: Nawrocki daje zielone światło
W lutym 2007 r. prezydent Lech Kaczyński upublicznił sygnowany przez szefa komisji weryfikacyjnej Antoniego Macierewicza raport z weryfikacji WSI. Na podstawie raportu wszczynano śledztwa ws. przestępstw WSI - większość umorzono.
W 2008 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, iż samo opublikowanie raportu w 2007 r. przez prezydenta Kaczyńskiego było legalne. Po tym ostatecznym wyroku TK prezydent Kaczyński nie opublikował gotowego aneksu do raportu. Mówił, iż "zbyt wiele jest tam fragmentów, w których fakty zastąpiono interpretacjami". To stanowisko podtrzymał prezydent Bronisław Komorowski. Podobnie Andrzej Duda, który przekonywał, iż "nie widzi powodów do jego ujawnienia".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni







![Kilka lat uciekał. 33-latek poszukiwany 8 listami gończymi, ENA i czerwoną notą Interpolu zatrzymany [FILM]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-oblawa-zakonczona-sukcesem-33-latek-poszukiwany-8-listami-gonczymi-ena-i-czerwona-nota-interpolu-z-1776935704.jpg)


![Obława zakończona sukcesem. Poszukiwany 8 listami gończymi, ENA i czerwoną notą Interpolu zatrzymany [FILM]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-oblawa-zakonczona-sukcesem-33-latek-poszukiwany-8-listami-gonczymi-ena-i-czerwona-nota-interpolu-z-1776935702.jpg)