
ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Palestyńczycy poszukują ciał i ocalałych po izraelskim ataku, 31 stycznia 2026 r. © AP / Jehad Alshrafi
Prezydent USA Donald Trump poinformował, iż członkowie nowo utworzonej Rady Pokoju zobowiązali się do wysłania „tysięcy personelu” i miliardów dolarów na rzecz potencjalnych międzynarodowych sił stabilizacyjnych, które będą odpowiedzialne za administrowanie Strefą Gazy.
W poście opublikowanym w niedzielę na portalu Truth Social Trump poinformował, iż kraje biorące udział w inicjatywie sformalizują swoje zobowiązania na spotkaniu 19 lutego w Waszyngtonie, opisując rozmieszczenie sił jako element wysiłków na rzecz utrzymania „bezpieczeństwa i pokoju” w palestyńskiej enklawie.
„Państwa członkowskie zobowiązały się do przekazania ponad 5 MILIARDÓW DOLARÓW na działania humanitarne i odbudowę Strefy Gazy oraz tysięcy osób do Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych i Lokalnej Policji” – napisał, dodając, iż Hamas musi wywiązać się ze swojego zobowiązania do pełnej i natychmiastowej „demilitaryzacji”.
Trump nie wskazał, które państwa zobowiązały się do wysłania żołnierzy lub finansowania.
Jednak indonezyjskie wojsko poinformowało, iż ma 8000 żołnierzy w gotowości, co potencjalnie uczyniłoby je pierwszym krajem, który formalnie wyśle siły zbrojne, jeżeli rząd wyrazi na to formalną zgodę.
„Nasze wojska są w pełni przygotowane i mogą zostać wysłane w krótkim czasie po uzyskaniu formalnej zgody rządu” – powiedział agencji AP w niedzielę rzecznik armii, generał brygady Donny Pramono.
„Rada Pokoju” została formalnie powołana w połowie stycznia w ramach planu pokojowego dla Strefy Gazy, ale Trump postrzega ją jako quasi-alternatywę dla ONZ, z wpływami sięgającymi „daleko poza jej granice”.
Trump mianował się przewodniczącym i zaprosił dziesiątki zagranicznych przywódców do dołączenia do tego, co określił jako „najważniejszy organ międzynarodowy w historii”.
Izrael podobno przyjął zaproszenie, podczas gdy kilka państw europejskich – w tym Francja, Niemcy, Włochy, Szwecja i Wielka Brytania – odmówiło.
Rosja potwierdziła, iż otrzymała zaproszenie i oświadczyła, iż analizuje tę propozycję.
Stałe członkostwo po upływie trzech lat będzie podobno wymagało wpłaty 1 miliarda dolarów.
Ta organizacja pod przewodnictwem USA ma nadzorować odbudowę, bezpieczeństwo i transformację polityczną w enklawie, ale krytycy kwestionują jej mandat i brak palestyńskiej reprezentacji politycznej. Hamas oświadczył, iż jest zaangażowany w proces pokojowy, ale rozbroi się tylko wtedy, gdy siły izraelskie wycofają się z enklawy.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/632592-trump-peace-board-thousands-troops/












