W programie "Debata Gozdyry" doszło do wymiany zdań w sprawie wyjazdu Zbigniewa Ziobry do USA. Michał Woś (PiS) stwierdził, iż Ziobro "korzysta z pełni praw wolnego obywatela". Bartosz Arłukowicz (KO) ocenił z kolei, iż jest próba uniknięcia odpowiedzialności karnej za zarzuty związane z Funduszem Sprawiedliwości. Sugeruje, iż Ziobro będzie uciekał, "finalnie kończąc na Białorusi".
"Skończy na Białorusi". Polityk KO wprost o Zbigniewie Ziobrze

W poniedziałkowej "Debacie Gozdyry" prowadząca rozmawiała z Michałem Wosiem z PiS oraz Bartoszem Arłukowiczem z KO. Tematem dyskusji był wyjazd Zbigniewa Ziobry do USA, gdzie były minister sprawiedliwości został korespondentem Telewizji Republika.
ZOBACZ: Zbigniew Ziobro w USA. Jest głos z Pałacu Prezydenckiego
Michał Woś argumentował, iż Zbigniew Ziobro wcale "nie ucieka przed wymiarem sprawiedliwości", ale "korzysta z pełni praw wolnego obywatela". Według posła PiS politycy Koalicji Obywatelskiej próbują jedynie wywołać medialne zamieszanie.
Zbigniew Ziobro w USA. "Bicie piany politycznej"
- Mówienie o jakiejkolwiek ucieczce, to jest bicie piany politycznej ze strony Platformy Obywatelskiej, bo oni chcą odwrócić uwagę od swojej skrajnej nieudolności. Zbigniew Ziobro jest człowiekiem wolnym. Zbigniew Ziobro na podstawie dokumentów genewskich mógł podróżować po całym świecie - przekonywał Woś.
Poseł PiS dodał również, iż prokuratura nie dysponuje nakazami aresztowania, a sam Zbigniew Ziobro nie ucieka. - Był w Budapeszcie na konferencji i akurat dziwnym trafem wtedy zdecydowali się wystąpić z działaniem związanym z jego zatrzymaniem - mówił Woś.
WIDEO: Spięcie w "Debacie Gozdyry", poszło o Ziobrę. "Skończy na Białorusi"

Zupełnie inaczej całą sytuacje patrzy Bartosz Arłukowicz, który ocenił ją jako próbę uniknięcia odpowiedzialności karnej. Przypomniał, iż zarzuty wobec byłego ministra sprawiedliwości są bardzo poważne i dotyczą m.in. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
- Pan Ziobro jest ścigany w związku z podejrzeniem szefowania zorganizowanej grupie przestępczej i wielomilionowymi wyłudzeniami - przypomniał Arłukowicz.
Zbigniew Ziobro wyjechał do USA. Polityk KO wróży mu "koniec na Białorusi"
Europoseł KO zasugerował również, iż niedługo jedynym miejscem, gdzie będzie mógł schronić się były minister, będzie Białoruś. - On ucieka. Ja myślę, iż on będzie uciekał także przez Alaskę, żeby finalnie skończyć na Białorusi, tam gdzie jego miejsce. Razem z panem Romanowskim i Orbanem - stwierdził polityk.
ZOBACZ: Zbigniew Ziobro w USA. Prokuratura bada, kto mu pomagał
Bartosz Arłukowicz podsumował, iż sprawa ma wymiar europejski, bo państwo musi pokazać, iż potrafi "postawić przed wymiarem sprawiedliwości, przed sądem naszego byłego ministra". Poseł KO uderzył w Wosia, nawiązując do ucieczek na wschód. - jeżeli pan mówi o przekazywaniu tajemnic ruskim, to nie my panie pośle, tylko pana kumpel Macierewicz i Misiewicz włamywali się do centrum operacyjnego NATO - zaznaczył.
- To wasz kolega Szmydt dzisiaj funkcjonuje na Białorusi i moim zdaniem czeka na spotkanie z Ziobrą i Romanowskim i w mojej ocenie panowie skończą w objęciach Łukaszenki w pełnym komplecie - podsumował.
Europoseł KO w swojej argumentacji nawiązał do postaci Tomasza Szmydta - byłego sędziego WSA, który w przeszłości współpracował z Ministerstwem Sprawiedliwości i był wiązany z tzw. aferą hejterską. Szmydt w maju 2024 roku uciekł na Białoruś, gdzie uzyskał azyl i jest w tej chwili poszukiwany przez polskie służby w związku z oskarżeniami o szpiegostwo.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni















![Cross: Wspólna akcja policji i leśników [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/433-355568.jpg)